Zwycięstwo zamykające sezon
Piłkarze Znicz Pruszków zakończyli sezon zwycięstwem 3-2 nad Ruchem Chorzów w meczu pełnym dramaturgii i zaangażowania obu stron. Spotkanie, w którym przewagę terytorialną utrzymywali goście, przyniosło jednak triumf dla zespołu z Pruszkowa, który wykazał się efektywnością i odpornością psychiczną w kluczowych momentach starcia.
Drużyna z Pruszkowa weszła w mecz bez owijania w bawełnę. Już w 5. minucie Krystian Tabara wykazał się indywidualnym zagraniem w polu karnym, przedryblowując dwóch obrońców i precyzyjnie dogradzając do Bartłomieja Ciepieli. Napastnik nie dał szans bramkarzowi gości, pewnym strzałem przy słupku otwierając wynik spotkania. Kilka minut później, w 10. minucie, Ciepiela miał kolejną okazję do podwyższenia wyniku. Po dwójkowej akcji z Adrianem Kazimierczakiem wyłożył sobie dogodną pozycję do strzału, lecz bramkarz Ruchu skutecznie interweniował.
Wyrównanie przyjechało z Chorzowa w 35. minucie. Krystian Tabara popełnił faul w polu karnym, a sędzia Paweł Horożaniecki z Żar wskazał na wapno. Szymon Szymański pewnie zamienił rzut karny na bramkę, przywracając równowagę na boisku. Wyrównujący gol nie złamał jednak ducha pruszkowskiego zespołu. W 40. minucie dobre opuszczenie bramki zaprezentował Kacper Napieraj, umiejętnie wybiegając do oddającego strzał Patryk Szwedzika. Pod koniec pierwszej części gry to Znicz objął inicjatywę. Radosław Majewski posłał piłkę z rzutu wolnego w kierunku bramkarza gości Jakuba Bieleckiego, który najpierw musiał sparować piłkę na rzut rożny. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Bartka Ciepieli do siatki głową trafiła piłka po głowie Krystiana Tabary, ustanawiając wynik pierwszej połowy na 2-1 dla zespołu z Pruszkowa.
Po przerwie Znicz kontynuował agresywną grę. Strzał Majewskiego z pola karnego nie stanowił problemu dla bramkarza Ruchu, natomiast kilka minut później zespół z Chorzowa przejął inicjatywę terytorialną. Napieraj zanotował dwie udane interwencje, ratując swoją drużynę przed stratą bramki. Moment przełomu przyszedł w 56. minucie. Michał Borecki zagrał z prawego sektora boiska do Majewskiego, który wbiegł wzdłuż linii w pole karne i dograł do Ciepieli. Ten zdobył swoją drugą bramkę w meczu, na co wynosiło 3-1 dla Znicz. Trzy minuty później Tabara próbował podwyższyć wynik, oddając strzał z okolic 11. metra, ale bramkarz gości ponownie się popisał.
W 70. minucie Dominik Konieczny sfaulował Daniela Szczepana w polu karnym. Ponownie sędziemu dobrze się przyglądał i ponownie wskazał na wapno. Szymański nie zawahał się ani przez moment, pewnie zamykając drugą bramkę z rzutu karnego – 3-2. Po tym trafieniu gra nieco się uspokoiła. Najbliżej dalszego gola było w 86. minucie, kiedy Majewski wyłożył piłkę przed pole karne Ciepieli, ale jego uderzenie przeleciało minimalnie nad poprzeczką. Po pięciu minutach doliczonego czasu sędzia odgwizdał koniec spotkania.
Statystyki potwierdzają, że goście utrzymywali zdecydowaną przewagę posiadania piłki – 61 procent wobec 39 procent dla pruszkowskiego zespołu. Jednak w kluczowych parametrach to Znicz wypadł lepiej. Zespół z Pruszkowa oddał 10 strzałów celnych, podczas gdy Ruch 5. W kategorii rzutów rożnych przewagę mieli chorzowianie – 3 do 2. Pruszków zanotował również 2 spalone, Ruch żaden. Karty żółte obejrzeli: Dominik Konieczny z Pruszkowa oraz Patryk Szwedzik i Mateusz Szwoch z Chorzowa.
Drużynę Znicz w tym spotkaniu reprezentowali: Kacper Napieraj (bramkarz), Dominik Sokół, Władysław Ochronczuk, Oskar Koprowski i Paweł Moskwik w formacji obronnej, Krystian Tabara (zmieniony w 82. minucie przez Tymona Proczka), Michał Borecki i Dominik Konieczny w pomocy, Adrian Kazimierczak (zmieniony w 46. minucie przez Daniela Bąka), Bartłomiej Ciepiela (zmieniony w 90. minucie przez Mateusza Maka) i Radosław Majewski w ataku. Po stronie Ruchu zagrali: Jakub Bielecki (bramkarz), Nikodem Leśniak-Paduch, Max Watson, Aleksander Komor (zmieniony w 89. minucie przez Andreja Lukicia), Dominik Preisler (zmieniony w 29. minucie przez Szymona Karasińskiego), Patryk Szwedzik, Mateusz Szwoch, Szymon Szymański, Marko Kolar (zmieniony w 60. minucie przez Piotra Ceglarz), Jakub Jendryka (zmieniony w 60. minucie przez Filipa Lachendro) i Daniel Szczepan na pozycji napastnika.
Źródło: Znicz Pruszków