III liga. W starciu dwójek Legia okazała się lepsza
Wisła II Płock przegrała zaległe spotkanie 24. kolejki Betclic 3 Ligi na wyjeździe z Legią II Warszawa 0:3 (0:2). Mecz pokazał, że gospodarze kontrolowali grę od pierwszych minut, a płocczanie nie byli w stanie się obronić przed naporem zespołu z Warszawy.
Od samych początek starcia układało się źle dla Nafciarzy. Już w 10. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rafał Boczoń precyzyjnym uderzeniem głową dał gospodarzom prowadzenie. Zaledwie siedem minut później, w 17. minucie, drugiego gola dołożył Karol Kosiorek, który wykorzystał kontrę. Wisła próbowała się odgryźć, jednak brakowało jej szlifu i dokładności w ostatnich podaniach. Blisko szczęścia byli Adam Ryczkowski w 38. minucie oraz Dawid Kiedrowicz w 44. minucie, kiedy jego strzał odbił się od słupka. Jakub Miarka, który w 43. minucie miał najlepszą okazję dla Nafciarzy w pierwszej połowie, przepuścił ją, uderzając nad poprzeczką po szybkiej akcji lewą stroną pola karnego.
Druga połowa przynieśliła jeszcze większe problemy dla zespołu Wisły II. W 50. minucie Adrian Bielka otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko, co oznaczało grę płoczczan w osłabieniu przez pozostałe czterdzieści minut. Przewaga liczebna sprawiła, że Legia mogła atakować znacznie bardziej swobodnie. Cyrpian Pchełka i Pascal Mozie mieli stuprocentowe okazje, ale obie zostały zablokowane. Aleksander Wyganowski przesłał piłkę ponad bramką. Oskar Klat, bramkarz Wisły, spisał się dobrze, broniąc w 82. minucie strzał Kiedrowicza. Jednak cztery minuty później, w 86. minucie, Pascal Mozie bez problemów umieścił piłkę w siatce po podaniu Daniela Foksa, który wszedł na boisko niedługo wcześniej. W doliczonym czasie gry Szymon Leśniewski jeszcze raz strzelał z rzutu wolnego, ale trafił w zamieszaniu, a ostatecznie Legia utrzymała bezpieczne zwycięstwo 3:0.
Skład składu gospodarzy obejmował Kacpra Tobiasza w bramce, a w obronie rozstawili Rafała Boczonia, Mateusza Możdżenia pełniącego rolę kapitana oraz Samuela Kovacika. W drugiej połowie doszło do kilku zmian, kiedy Patryk Konik zastąpił Boczonia, a Daniel Foks wszedł za Ryczkowskiego. Wiśla natomiast wystawiła Oskara Klata w bramce, a w polu gry zagrali między innymi Jakuba Miarkę, Marcina Więckowskiego pełniącego funkcję kapitana, Filipa Lodzińskiego i Adriana Biełkę. Zmianami objęli się także szkoleniowcy płockiego zespołu — Oliwier Szcześniak weszł za Rogowskiego w 61. minucie, a Mateusz Jurzyk zastąpił Serwacza w tym samym momencie.
Dla Wisły II Płock to bolesna porażka, która pokazała trudności w grze zespołu. W kolejnym meczu, który odbędzie się w sobotę 18 kwietnia o godzinie 12:00, płocczanie spróbują się zrehabilitować, podejmując u siebie GKS Wikielec. Będzie to doskonała okazja, aby powrócić na zwycięską ścieżkę i poprawić nastroje w drużynie po porażce na Warsze.
Źródło: Wisła Płock