Raport kartkowy: Lechia bez Pllany już
Wisła Płock przegrała z GKS-em Katowice 0:1 w meczu 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Decydujący gol padł już w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, kiedy bramkę zdobył Lucas Klemenz. To drugi wyjazd płockich Nafciarzy do Katowic w tym sezonie, a zawodnicy i kibice liczą na lepszy rezultat niż z poprzedniej wizyty.
Spotkanie, które odbyło się w ramach wiosennej części rozgrywek, pokazało, jak kruchy może być wynik meczu piłkarskiego. Gol strzelony przez Klemenza w samej końcówce czasu dogrywki zadecydował o losach całego spotkania, praktycznie odbierając płocką drużynie możliwość wyrównania. Dla Wisły była to kolejna trudna chwila w sezonie, kiedy zwycięstwo uchodziło z powodu niewykorzystanych okazji lub konkretnie – poprzez błędy w obronie.
Trener płockiego zespołu Mariusz Misiura, chcąc skomentować przebieg spotkania zaraz po jego zakończeniu, wydawał się wciąż pod wrażeniem przebiegu zdarzeń.
Trudno mi na gorąco cokolwiek mądrego powiedzieć. Gratuluję wszystkim związanym z GKS-em Katowice zwycięstwa. Życzę wam spokojnych...– powiedział szkoleniowiec, choć jego słowa nie zostały ujawnione w pełnej wersji. Nie bez znaczenia jest fakt, że mimo porażki Misiura okazał sportowe podejście do rywali, którzy okazali się lepsi w decydującym momencie.
Transmisja meczu była dostępna dla kibiców na kilku kanałach. Spotkanie wyemitowała telewizja Canal+ Sport 3, a osoby preferujące oglądanie w internecie mogły skorzystać z serwisu streamingowego Canal+. Dzień przed meczem klub przygotował również grę prognozacyjną, w której fani mogli wytypować minutę i strzelca pierwszej bramki dla Nafciarzy. Konkurs zwrócił uwagę na zaangażowanie kibiców w obserwowanie drużyny.
Przed meczem z Katowicami zespół miał okazję odpocząć podczas przerwy reprezentacyjnej. To czas, kiedy zawodnicy mogą wrócić do pełnej dyspozycji fizycznej i mentalnej po serii intensywnych spotkań ligowych. Dla Wisły Płock powrót do gry okazał się jednak trudny – zamiast triumfu czekał ją zawód. Klub liczy teraz na to, że kolejne mecze przyniosą lepsze rezultaty i będą okazją do odreagowania tej porażki.
Poza rozgrywkami seniorskimi w Wisłe Płock aktywnie wspierane są młode talenty. Niedawno zawodnik SSM Wisły Płock Michał Pietrasiak otrzymał powołanie na Wiosenną Akademię Młodych Orłów organizowaną przez PZPN. To wyróżnienie dla gracza, który wykazuje się potencjałem godnym międzynarodowej representacji. Klub wyraził gratulacje Pietrasiakowi i życzył mu powodzenia w tej prestiżowej roli.
Zmiany w składzie Wisły II Płock zmierzające do wzmocnienia drużyny wskazują na konsekwentne działania klubu. Do drużyny dołączył Igor Kąkolewski, 18-letni zawodnik o nastawieniu ofensywnym, który ostatnio grał w GKS-ie Jastrzębie. Młody piłkarz podpisał z Wisłą II Płock umowę, choć dokładna długość kontraktu nie została ujawniona w pełnej wersji komunikatu. Przybycie Kąkolewskiego ma na celu wzmocnienie zespołu rezerw, która stanowi również laboratorium dla przyszłych gwiazd pierwszego zespołu.
Nad organizmami zawodników oraz wszystkimi pracownikami klubu czuwa także opieka psychiczna i zdrowotna. Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych klub wyraził życzliwość wobec całego środowiska Nafciarzy.
Nafciarze, niech te Święta Wielkanocne przyniosą Wam dużo spokoju, odpoczynku, radości i czasu spędzonego z bliskimi!– czytamy w komunikacie klubowym, który wyraźnie pokazuje, że Wisła Płock zabiega o dobrostan nie tylko na boisku, ale i poza nim.
Źródło: Wisła Płock