Nowy system premiowania gry młodych Polaków. ZPRP i Superliga ogłaszają zmiany w przepisach
Polska piłka ręczna przechodzi gruntowną reformę. Związek Piłki Ręcznej w Polsce i Superliga Sp. z o.o. wdrażają nowy system licencyjny pod hasłem "Inwestujemy w potencjał", który ma premiować kluby inwestujące w młodych zawodników i zawodniczki. Zmiany będą wdrażane etapowo od sezonu 2026/2027, a ich całkowity budżet startowy wyniesie 800 tysięcy złotych.
Reformę zapowiedziała w połowie maja Związek Piłki Ręcznej w Polsce, prezentując jednocześnie swoją strategię rozwoju na lata 2026–2035. Dokument opiera się na czterech fundamentalnych filarach: szkoleniu sportowym i organizacji rozgrywek, administracji i rozwoju, promocji i komunikacji oraz budżecie i finansowaniu. Te założenia znalazły bezpośrednie odzwierciedlenie w planach współpracy między ZPRP a ligą zawodową, którą formułuje także Strategia Superligi 2030.
Przesłanie zmian jest jasne: polskie kluby muszą bardziej inwestować w szkolenie, a zawodnicy poniżej 23. roku życia powinni dostawać realną szansę grania na najwyższym poziomie. Jak tłumaczy Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Sławomir Szmal,
"Naszym głównym celem jest budowa silnych reprezentacji Polski, a droga w tym kierunku prowadzi przez inwestycje w młodzież. Młode zawodniczki i młodzi zawodnicy muszą mieć warunki i możliwość do gry na najwyższym możliwym poziomie, ale też muszą sobie wywalczyć miejsca w kadrach, a nie otrzymywać je poprzez regulacje. Chcemy, aby młodzież dostawała okazję współpracy z najlepszymi trenerami i rywalizacji z najlepszymi zawodnikami w kraju, co ma zapewnić im rozwój. Dlatego chcemy premiować kluby, które będą stawiać na młodych zawodników i młode zawodniczki."
Wprowadzane rozwiązania stanowią zdecydowany krok w stronę długofalowego myślenia o rozwoju polskiej piłki ręcznej. Naturalnie ewoluują one poprzednie regulacje dotyczące krajowych zawodników, ale znacznie je pogłębiają i nadają nowy wymiar. Nowe przepisy będą opierać się na trzech filarach, każdy z innym harmonogramem wdrażania.
Już od sezonu 2026/2027 ruszy Program "Młodzieżowiec U23", który stanowić będzie system finansowego premiowania klubów za grę talentów. Pula startowa tego programu wyniesie 800 tysięcy złotych, podzielona między kluby ORLEN Superligi Mężczyzn (500 tys. zł) i ORLEN Superligi Kobiet (300 tys. zł). To pierwsze tego rodzaju całościowe rozwiązanie nagradzające rzeczywiste wykorzystanie młodzieży.
Kluczowe dla otrzymania gratyfikacji nie będzie sama presencja młodzieżowca w zespole, lecz realny czas spędzony na boisku. Wymagane minimum wynosi 15% łącznego czasu gry w całym sezonie. Wychowankowie klubu otrzymają wyższy mnożnik wynoszący 1,5. System jest sprawiedliwy – każdy klub, którego zawodnicy młodzieżowi spędzą na parkiecie co najmniej 15% całego czasu gry, będzie wynagrodzony proporcjonalnie do swojego wkładu. Im więcej czasu gry dla młodzieży, tym wyższa nagroda finansowa.
Równie istotnym elementem reformy jest nowy program wspierający trenerów pracujących u podstaw. Zawodniczka lub zawodnik poniżej 21. roku życia, podpisujący swój pierwszy kontrakt zawodowy i debiutujący w ORLEN Superlidze w wymiarze co najmniej 120 minut w danym sezonie, będzie mógł wskazać do dwóch trenerów, którzy mieli największy wpływ na ich dotychczasowy rozwój. Co ważne, nie mogą to być obecni trenerzy klubowi – regulacja ta ma podkreślić fundamentalną rolę szkolenia u podstaw i zmotywować trenerów do długofalowej, jakościowej pracy zamiast obliczeń na krótkoterminowe sukcesy.
Od sezonu 2027/2028 zmiany nabiorą na znaczeniu. Kluby ORLEN Superligi i ORLEN Superligi Kobiet wejdą w nowy, bardziej rygorystyczny proces licencyjny. Jego kluczowym elementem będzie obowiązkowa certyfikacja akademii. To oznacza odejście od papierowych deklaracji na rzecz rzeczywistych standardów szkoleniowych, które będą weryfikowane przez audytorów.
Posiadanie pozytywnego audytu i certyfikatu stanie się warunkiem sine qua non, by klub mógł partycypować w podziale środków z Programu "Młodzieżowiec U23". Co istotne, kluby, które nie zdecydują się na budowanie własnych struktur młodzieżowych, wnosić będą roczną opłatę solidarnościową w wysokości 50 tysięcy złotych. Te pieniądze w całości zasilan będą ogólnopolski system szkolenia dzieci i młodzieży Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Standardy wymagane do certyfikacji są konkretne i sprawdzalne:
- posiadanie spisanej, długofalowej strategii szkoleniowej i wyznaczenie koordynatora procesu,
- zatrudnianie wykwalifikowanej kadry trenerskiej zgodnie z licencjami ZPRP,
- gwarantowany dostęp do odpowiedniej infrastruktury sportowej i bazy treningowej,
- wdrożenie systematycznego monitoringu rozwoju i efektywności treningów zawodników,
- prowadzenie minimum dwóch zespołów młodzieżowych (junior młodszy i junior) liczących co najmniej po 15 zawodników.
Nowością jest wprowadzenie precyzyjnych wskaźników oceny efektywności. System nie będzie punktował wyłącznie suchych wyników na tablicy, ale przede wszystkim zaangażowanie klubu w rzeczywisty rozwój młodych graczy. Reforma kładzie także nacisk na stworzenie stałego pomostu między młodzieżą a seniorską piłką ręczną poprzez obowiązkową współpracę sztabów szkoleniowych i bezpośrednie zaangażowanie trenera pierwszego zespołu w treningi grup młodzieżowych.
Przepisy zostały zaprojektowane z pełną elastycznością organizacyjną w umyśle. Kluby mogą wybrać jeden z dwóch modeli: tryb własny, prowadzony w strukturach samego klubu, lub tryb partnerski oparty na co najmniej 3-letniej, realnej współpracy finansowej, kadrowej lub organizacyjnej z lokalnym klubem młodzieżowym.
Od sezonu 2027/2028 wprowadzone zostaną opłaty za licencje dla ósmego i każdego kolejnego zawodnika zagranicznego w klubie. Sezon 2026/2027 będzie okresem przejściowym, w którym nowe zasady jeszcze nie będą obowiązywać – to ma dać klubom czas na dostosowanie swoich strategii kadrowych. Wszystkie pozyskane w ten sposób środki trafią do specjalnego funduszu projektów szkoleniowych, z którego finansowane będą programy rozwojowe i wsparcie dla klubów inwestujących w młodzież. Cel jest prosty: zachęcić kluby do szkolenia i budowy kadr opartych w większym zakresie na polskich zawodnikach i zawodniczkach.
Wprowadzane zmiany nie powstały w próżni. Poprzedzone były kilkumiesięczną pracą specjalnie powołanego zespołu, który dokładnie przeanalizował uwarunkowania różnych lig, dyscyplin oraz odbył szereg spotkań i konsultacji z przedstawicielami czołowych lig piłki ręcznej – takich jak niemiecka, duńska czy węgierska. Zespół rozmawiał również z przedstawicielami czołowych lig różnych dyscyplin w Polsce. To gruntowne przygotowanie miało na celu zbudowanie rozwiązań, które będą zarówno praktyczne, jak i sprawiedliwe dla wszystkich zainteresowanych stron.
Jak wyjaśnia Prezes Zarządu Superligi Sp. z o.o. Piotr Należyty,
"Naszym celem jest połączenie krótkofalowych celów sportowych klubów, w tym osiąganie wyników w Europie takich jak gra polskich klubów w Final4 Ligi Mistrzów, z długofalową odbudową pozycji polskich reprezentacji narodowych. Tymi zmianami dajemy też kolejny jasny sygnał dla całego środowiska piłki ręcznej o priorytetach naszej dyscypliny."
Nowy model stanowi zdecydowane odejście od poprzedniej logiki myślenia. Zamiast wprowadzania kolejnych limitów i doraźnych rozwiązań, polska piłka ręczna przechodzi do modelu, w którym inwestuje się w potencjał – przede wszystkim w rozwój polskich zawodników i system szkolenia.
I Wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Radosław Wasiak podsumowuje to zmianę podejścia:
"Odchodzimy od myślenia opartego na limitach i doraźnych rozwiązaniach, a przechodzimy do modelu, w którym inwestujemy w potencjał, czyli przede wszystkim w rozwój polskich zawodników i systemu szkolenia. Chcemy stworzyć spójny mechanizm, w którym kluby inwestujące w młodzież są realnie premiowane, a cała struktura wspiera długofalowe budowanie jakości. Wdrażane zmiany są także częścią długofalowej strategii Związku Piłki Ręcznej w Polsce, w ramach której poprawa jakości szkolenia jest kwestią priorytetową. Naszym celem jest zwiększenie wartości sportowej i rynkowej ligi oraz budowa trwałych fundamentów pod rozwój reprezentacji Polski. Nowy model opiera się na współodpowiedzialności wszystkich uczestników tego systemu, czyli Związku, ligi i klubów. To właśnie współpraca i wspólne poczucie obowiązku mają doprowadzić nas do stworzenia nowoczesnego, efektywnego i transparentnego środowiska rozwoju piłki ręcznej w Polsce."
Te ambitne plany mają na celu nie tylko zwiększenie liczby młodych zawodników zdobywających doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywek, ale także wsparcie klubów w budowaniu długofalowej i stabilnej polityki szkoleniowej. To podejście powinno zaprocentować wzrostem konkurencyjności polskich reprezentacji na arenie międzynarodowej w kolejnych latach.
Źródło: SPR Wisła Płock