Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Sport Niedziela na K6. Górnik Łęczna przyjeżdża do Warszawy
Niedziela na K6. Górnik Łęczna przyjeżdża do Warszawy
Sport Warszawa

Niedziela na K6. Górnik Łęczna przyjeżdża do Warszawy

Polonia Warszawa przygotowuje się do niedzielnego meczu z Górnikiem Łęczna, który odbędzie się 10 maja o godzinie 12:00 przy Konwiktorskiej 6. Spotkanie będzie połączone z Piknikiem Rodzinnym na Polonii, tworząc jedno z większych wydarzeń na warszawskim stadionie. Dla stołecznego klubu będzie to konfrontacja z zespołem walczącym o ligowy byt, podczas gdy Czarne Koszule liczą na trzy punkty w walce o baraże.

Górnik Łęczna to klub o bogatej, choć burzliwej historii. Drużyna powstała 20 września 1979 roku, a więc niedawno świętowała swoje 46. urodziny. Po raz pierwszy na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zespół zameldował się w sezonie 2003/04. Najbardziej pamiętana epoka w dziejach łęczniańskiego klubu przypadła na sezon 2006/07, kiedy to Górnik sensacyjnie dotarł do półfinału Pucharu Polski. Na tej drodze eliminował kluby wielkiego kalibru – Legię Warszawę i Widzew Łódź. W tamtym okresie zielono-czarni należeli do najwyżej notowanych zespołów na Lubelszczyźnie.

Od tamtych lat drużyna przeżyła jednak wiele wzlotów i upadków. Po karnej degradacji Górnik spadł aż do trzeciej ligi, rozpoczynając powolną odbudowę. W sezonie 2007/08 zespół sięgnął po Puchar Polski Lubelskiego ZPN i awansował na zaplecze ekstraklasy. Przez kilka lat klubu towarzyszyła niestabilność – w latach 2010–2013 zespół grał pod nazwą GKS Bogdanka, zanim powrócił do znanego wszystkim Górnika. Tę zmianę uzupełnił awans do ekstraklasy, gdzie łęcnianie gościli przez trzy sezony. Jednak rok 2017 okazał się przełomowy i dramatyczny – Górnik spadł z ekstraklasy, a rok później także z pierwszej ligi. Powrót na szczyt trwał cztery lata. Zaskakująco, łęcnianie przystępowali do baraży o awans do ekstraklasy z szóstego miejsca, a mimo to na wyjazdach pokonali GKS Tychy oraz ŁKS Łódź. Ostatnia przygoda w najwyższej klasie rozgrywkowej potrwała zaledwie jeden sezon. Od sezonu 2022/23 Górnik rywalizuje w pierwszej lidze.

Obecna sytuacja łęczan jest trudna. Na trzy kolejki przed końcem sezonu zespół zajmuje 16. miejsce w tabeli i traci dwa punkty do bezpiecznej strefy. To jednak znaczna poprawa w stosunku do sytuacji z końca roku kalendarzowego – Górnik zajmował wtedy ostatnie miejsce z bilansem 1–8–10. Po przejęciu stanowiska przez trenera Yuriya Shatalova drużyna wykonała zdecydowany zwrot. Podopieczni szkoleniowca bronią się rękami i nogami przed spadkiem i kilkukrotnie sprawiła prawdziwą sensację. Do triumfów należą zwycięstwa nad Chrobrym Głogów (1:0), Miedzią Legnica (2:0) i Pogonią Grodzisk Mazowiecki (3:0).

Górnik intensywnie pracował nad wzmocnieniem składu zimą. Obok zmiany szkoleniowca fani mogą spodziewać się wielu nowych twarzy w zielono-czarnych barwach. Ważną postacią w drużynie stał się Luka Gucek – 27-letni obrońca ze Słowenii, który jeszcze kilka miesięcy temu grał w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. Dziś jest podstawowym wyborem trenera Shatalova. Do Polski powrócił Jakub Myszor, 23-letni wychowanek Cracovii, który wcześniej rozwijał się w Ruchu Chorzów i Rakowie Częstochowa, po epizodzie w Albanii. Klub wykupił także gwiazdę Sandecji Nowy Sącz – Rafała Wolsztyńskiego, 31-latka, który w minionym sezonie sięgnął po koronę króla strzelców trzeciej ligi grupy IV.

Górnik skorzystał również na wypożyczeniach z ekstraklasowych klubów. Do drużyny dołączyli Patryk Paryzek z Pogoni Szczecin, Kamil Nowogoński z Zagłębia Lubin i Bartosz Biedrzycki z Cracovii. Ten ostatni jest wychowankiem Polonii Warszawa. Zespół obserwował również sytuację zawodników bez klubów, oferując kontrakty Mateuszowi Hołowni i Łukaszowi Budziłkowi. Hołownia to mistrz Polski z 2021 roku, który w przeszłości grał w Legii Warszawa, Śląsku Wrocław i Wiśle Kraków. Budziłek, 35-letni bramkarz, dysponuje ogromnym doświadczeniem – w jego CV figurują Legia Warszawa, Pogoń Szczecin i Lechia Gdańsk. Kibice z Lubelszczyzny zapamiętają go przede wszystkim z gry w Motorze Lublin. Z marszu stał się pierwszym bramkarzem nowego trenera.

Historia bezpośrednich potyczek między oboma klubami liczy 13 spotkań. Sześć z nich padło łupem Polonii, cztery wygrane Górnikiem, a trzy zakończyły się podziałem punktów. Jesienią, w Łęcznej, stołeczny klub triumfował 2:1 – na listę strzelców wpisali się Robert Dadok i Oliwier Wojciechowski. Oba kluby łączą zmieniające kluby zawodnicy. Souleyman Cissé w latach 2022–2024 grał w Górniku, natomiast İlkay Durmuş w latach 2023–2024. Obaj następnie zdecydowali się dołączyć do Dumy Stolicy. Warto przywołać także postać Mariusza Zasady, który w latach 2006–2011 był piłkarzem Polonii i w tym okresie był na rok wypożyczony do Górnika. Zimą Górnik wypożyczył z Cracovii wspomniany już Bartosza Biedrzyckiego, wychowanka Warszawy, który opuścił nasz klub w 2024 roku.

Na boisko wraca również Simon Skrabb, który w minionej kolejce był zwieszony z powodu żółtych kartek. Mecz będzie dla obu zespołów niezwykle ważny. Polonia walczy o baraże, podczas gdy Górnik liczy na to, aby wydostać się ze strefy spadkowej. Ostatnia kolejka warszawskiego klubu pozostawiła ogromny niedosyt i zamiast spokoju znów jest niepotrzebna presja. Obie ekipy liczą na komplet punktów – emocji zatem nie zabraknie.

Źródło: KS Polonia Warszawa