Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Sport Nafciarze z wicemistrzostwem Polski
Nafciarze z wicemistrzostwem Polski
Sport Płock

Nafciarze z wicemistrzostwem Polski

ORLEN Wisła Płock zakończyła sezon 2025/2026 srebrnym medalem mistrzostw Polski. W drugim meczu finałowym ORLEN Superligi nafciarze ulegli Industrii Kielce 27:36, tracąc szansę na obronę krajowego czempionatu. Porażka w bezpośredniej rywalizacji przesądziła o tym, że płocki zespół będzie musieć zadowolić się drugim miejscem na krajowej podium.

Drugą połowę meczu finałowego Wisła rozpoczęła od porażki, gdy Daniel Dujshebaev otwarcia dokonał dla kielczan. Płoccanie próbowali odpowiedzieć – trafiał Gergo Fazekas, przełamując obronę rywali i jednocześnie wykluczając z gry Daniela Dujshebaeva. Jednak tempo meczu dyktowali goście. Po drugiej stronie punktował Michał Olejniczak, a wkrótce Alex Dujshebaev dwukrotnie trafiał na przestrzeni kilku sekund. Theo Monar za swoje działania ujrzał czerwoną kartkę, a Industria szybko umocniła swoją pozycję. W odpowiedzi z kontry trafił Daniel Dujshebaev, a po chwili skuteczną interwencję w polu karnym zanotował Mirko Alilović. Z linii siedmiometrowej przełamanie realizował Michał Daszek.

Dynamika meczu nie zmieniała się – Industria konsekwentnie powiększała przewagę. Alex Dujshebaev trafiał ponownie z pola, a z koła nie mylił się Dawid Dawydzik dla płocczan. Jednak zamiast przybliżenia wyniku, przyjezdni zwiększyli dystans. Alex Dujshebaev przełamał obronę gospodarzy, Piotr Jędraszczyk dokonał zmiany, a swoje punkty w ataku dołożył Sergei Kosorotov dla Wiślaków. Obrona Industrii stała się nie do przełamania – Piotr Jędraszczyk ponownie trafiał, a gdy Sergei Kosorotov rejestrował gola dla płocczan, było już jasne, że pozycja kielczan umacnia się. Taktyczne timeout podczas akcji ze skrzydła Arkadiusza Moryto nie zmienił nic w równaniu – trener ORLEN Wisły Płock Xavi Sabate nie potrafił znaleźć antidotum na grę rywali.

W trzeciej części drugiej połowy płoccanie przez chwilę przybliżyli się wynikiem – Sergei Kosorotov zmniejszył dystans, ale Industria szybko odzyskała inicjatywę. Daniel Dujshebaev trafił z pola, a Abel Serdio odpowiedział dla Wisły. Następnie przy okazji drugiego timeout'u Xaviego Sabate'ego, Industria ostatecznie dominowała. Mikołaj Daszek trafiał z siedziometrówki, Piotr Jędraszczyk powiększał przewagę, a Gergo Fazekas i Dylan Nahi dołażali swoje bramki. Choć płoccanie starali się walczyć do końca, ostateczny wynik 36:27 dla Industrii Kielce pokazał wyraźną przewagę kielczan.

Statystyka gry przedstawiała się nierównie – po stronie Industrii Kielce zawodnik Alex Dujshebaev zdobył 10 bramek, Piotr Jarosiewicz 6, Daniel Dujshebaev 4, Szymon Sićko 3, Aleks Vlah 2, Arciom Karalek 2, Dylan Nahi 2, Jorge Maqueda 2, Michał Olejniczak 2, Piotr Jędraszczyk 2, Arkadiusz Moryto 1 oraz Benoit Kounkoud 1. Po stronie płockan najskuteczniejszym był Abel Serdio z 5 trafieniami, Sergei Kosorotov również 5 bramek, Gergo Fazekas 4, Michał Daszek 3, Zoltan Szita 3, Dawid Dawydzik 3, Melvyn Richardson 1, Mitja Janc 1 oraz Kiryl Samoila 1. Walczliwość zespołów widać było także w karach – Industria Kielce otrzymała 14 minut kary, podczas gdy ORLEN Wisła Płock 8 minut.

Porażka w drugim meczu finału oznacza, że płoccy nafciarze nie obronili tytułu mistrzów Polski. Sezon 2025/2026 zakończy się dla nich srebrnym medalem, który choć wartościowy, nie równa się ambicjom, które zespół miał przed rozpoczęciem rozgrywek. Industria Kielce okazała się zespołem lepiej przygotowanym taktycznie i bardziej konsekwentnym w kluczowych momentach meczu finałowego.

Źródło: SPR Wisła Płock