III liga. Gol na zwycięstwo na czterdziestkę
Wisła II Płock po zaciętej rywalizacji wygrała ze Zniczem Biała Piska 2:1 w zaległym meczu 19. kolejki Betclic 3 Ligi. Decydujące gole dla drużyny Nafciarzy padły w drugiej połowie spotkania, rozegranego na wyjeździe – najpierw Adrian Bielka otwarł wynik w 56. minucie, a następnie Krzysztof Janus wykorzystał rzut karny w 74. minucie, strzelając w dniu swoich 40. urodzin.
Mecz w Białej Piskiej przyniósł zaciekłą walkę, w której przewagę w grze przez większość czasu utrzymywała drużyna z Płocka. Pierwsza połowa upłynęła jednak pod znakiem zmarnowanych okazji. Gospodarze liczyli głównie na szybkie ataki i stałe fragmenty gry, a ich podania groźnie mierzyły się z bramką Oskara Klata. Na drugim końcu boiska Adrian Bielka szukał sposobu na rozbicie obrony rywali, wspierany przez Oskara Dariego, ale długo bez efektu. W 21. minucie Przemysław Kot miał szansę dla gospodarzy, zaś w 23. minucie Bartosz Giełażyn uderzył główką minimalnie niecelnie. Po pierwszych 45 minutach obraz gry nie przełożył się na żaden gol – tabela wyników wskazywała remis 0:0.
Zmiana stron przyniosła całkowite przewartościowanie sił na boisku. Wisła II ruszyła dużo bardziej ofensywnie, przez kilka minut praktycznie zamykając Znicz w obrębie jego pola karnego. Przełom przyszedł w 56. minucie, gdy Adrian Bielka pomysłowo przelobował wychodzącego z bramki Michała Dębskiego, a piłka wylądowała w siatce. Biała Piska próbowała odpowiedzieć błyskawicznie – Giełażyn oddał strzał, ale piłka przeleciała nieznacznie nad poprzeczką. W 61. minucie Bielka kolejny raz znalazł się w pozycji do podwyższenia wyniku, ale czujny interwencją zdążył golkiper gospodarzy. Podobnie stało się przy próbie Dariego, ale przy egzekucji jedenastki w 74. minucie Dębski nie miał szans.
Decydujące gole padły z charakterystyczną dla piłki nożnej dramaturgią. Drugi gol płoczan pochodził z rzutu karnego, który żółto-czarni otrzymali po faulu na Nikodemie Rogowskim. Do wykonania jedenastki podszedł Krzysztof Janus, napastnik świętujący tego wieczoru 40. rocznicę urodzin. Jego pewny strzał okazał się zbyt mocny dla Dębskiego – 0:2 dla gości. Gospodarze nie poddali się jednak bez walki. W 78. minucie Adrian Bielka był o włos od podwyższenia wyniku na 0:3, ale ostatecznie to Znicz złapał kontakt z meczem. W 87. minucie, w podbramkowym zamieszaniu, Przemysław Kot odnalazł się najlepiej i ustalił finalny wynik 1:2. Zaledwie siedem minut później Nikodem Rogowski obejrzał czerwoną kartkę za drugą żółtą, kończąc mecz w osłabieniu.
Tabela strzelców spotkania prezentowała się następująco: Adrian Bielka otworzył wynik na 1:0 w 56. minucie, Krzysztof Janus zdobył gola z karnego w 74. minucie (2:0), a Przemysław Kot zagrał honorowe 1:2 w 87. minucie. Sędzia Dawid Szymański z Gdańska wypisał karty żółte dla zawodników obu drużyn: Świderskiego, Mroczkowskiego i Konopki po stronie Znicza, oraz Tarasiuka, Rogowskiego i Serwacza po stronie Wisły II. Czerwoną kartkę obejrzał jedynie Rogowski za powtórzenie przewinienia w 94. minucie.
Zwycięstwo na wyjeździe to ważny krok dla Wisły II w walce o czołowe pozycje w Betclic 3 Lidze. Drużyna Nafciarzy już wkrótce zmierzy się z kolejnym wyzwaniem – w następną środę, 1 kwietnia o godzinie 16:30, płoccanie zagrają na wyjeździe z Szopenem Sanniki w 1/8 finału Dongfeng Pucharu Polski. To starcie przyniesie możliwość awansu do dalszych etapów krajowego pucharu, co stanie się dodatkowym sprawdzianem formy zespołu przed końcówką sezonu ligowego.
Źródło: Wisła Płock