Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Kultura HERstoria Powstania Warszawskiego w programie "Warszawa Mówi
HERstoria Powstania Warszawskiego w programie "Warszawa Mówi
Kultura Warszawa

HERstoria Powstania Warszawskiego w programie "Warszawa Mówi

Warszawa sięga po nowe perspektywy poznawania Powstania Warszawskiego. Zamiast patrzyć na insurekcję przez pryzmat męskich doświadczeń bojowych, miasto zachęca do wysłuchania historii kobiet i dzieci, którzy przeżyli tamte 63 dni niepodległości. Rozmowę na ten temat przeprowadziła Agnieszka Cubała, autorka cyklu książek poświęconych różnym grupom uczestników powstania, a całość znalazła miejsce w najnowszym, piątym odcinku siódmego sezonu miejskiego videocastu „Warszawa Mówi".

Perspektywa zmieniła się radykalnie, kiedy o Powstaniu Warszawskim zaczęły opowiadać kobiety. Agnieszka Cubała, która wydała książki „Kobiety 44", „Dzieci 44", „Młodzi 44" oraz „Zwyczajni 44", przekonuje, że ta część historii pozostawała przez dziesięciolecia w cieniu. Historia – a może raczej, jak mówi sama Cubała, „herstroria" – nabiera zupełnie nowych barw, zapachów i wymiarów. W miejscu bohaterskich opowieści o zdobywaniu budynków pojawiają się historie o zdobywaniu zboża na „zupę-plujkę", o codziennej walce o przetrwanie cywilnej ludności miasta. Równie istotnym wątkiem jest doświadczenie kobiet w obozie na Zieleniaku, słynącym z nieludzkich warunków. Cubała wskazuje, że gwałty były tam powszechne, a trauma kobiet, która nigdy nawet nie została wyrażona słowami, przekazywała się kolejnym pokoleniom jak niewidoczne dziedzictwo.

Kamil Dąbrowa, gospodarz videocastu z miejskiego ratusza, przyznał się do wzruszenia podczas rozmowy.

„To niebywałe, że po 82 latach możemy znaleźć w historii Powstania przemilczane białe plamy. Tamte 63 dni to nie tylko walka na barykadach, ale przede wszystkim walka o przetrwanie cywilnej ludności Warszawy. Miasto się odrodziło, ale jego ówcześni mieszkańcy zapłacili za to niewyobrażalną cenę"
– powiedział. Jego słowa wskazują, dlaczego te głosy, które do tej pory pozostawały mniej słyszalne, nabierają teraz znaczenia dla pełnego zrozumienia historii stolicy.

Udział dzieci w Powstaniu długo przedstawiany był biernie lub heroicznie, a rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana. Agnieszka Cubała twierdzi, że dzieci nie walczyły z bronią w ręku. Dowódcy oddziałów zazwyczaj woleli, by młodzi uczestnicy „słuchali rozkazów, a nie biegali samopas". Czasem jednak oddział stawał się dla nich całą światem, zastępując rodzinę. Przykład chłopca o pseudonimie Torba pozostaje symboliczny dla całej tej grupy: kiedy dorośli politycy zapytali go, co ma w swojej wielkiej torbie, odpowiedział, że wszystko, co mu zostało. Fotografię ojca, który zginął podczas okupacji. Różaniec matki, przysypanej pod gruzami. Lalkę młodszej siostry, która zginęła razem z matką. Po chwili ciszy chłopiec dodał:

„Mam jeszcze was"
. To słowa, które mówią więcej niż wiele stron historycznych opracowań.

Warszawa nie pozostawia bez wsparcia tych, którzy przeżyli tamte czasy. Rada Miasta corocznie uchwala konkretne formy finansowej pomocy dla żyjących Powstańców, których dane znajdują się w zasobach Muzeum Powstania Warszawskiego. Każdy z nich otrzymuje 20 tysięcy złotych brutto rocznie. Od 2018 roku stolica przeznaczyła na to wsparcie łącznie 30 milionów złotych. Poza transferami pieniężnymi Powstańcy mają dostęp do bezpłatnych przejazdów warszawską komunikacją miejską oraz taksówkami, co ułatwia im codzienne funkcjonowanie w mieście.

Najnowszy odcinek videocastu „Warszawa Mówi" już dostępny dla słuchaczy. Można go znaleźć na stronie internetowej miasta, na miejskim kanale YouTube @miastostolecznewarszawa, a także na platformach streamingowych Spotify i Apple Podcast. Rozmowa Kamila Dąbrowy z Agnieszką Cubałą to zaproszenie do odkrycia tej „herstorii" – opowieści, którą przez 82 lata słuchali zbyt rzadko. Więcej informacji o inicjatywach miasta na rzecz Powstańców dostępne jest na stronie Warszawa19115.pl.

Źródło: UM Warszawa