2 Liga kobiet: Szalony mecz na pożegnanie kapitana
Wisła Płock przegrała z KU AZS Uniwersytet Warszawski 4:6 (2:2) w 21. kolejce 2 Ligi kobiet. Spotkanie przy ul. Modlińskiej miało szczególny charakter – był to pożegnalny mecz domowy kapitana drużyny, Klaudii Stradomskiej, która związana jest z klubem od samych jego początków w 2012 roku. Mimo porażki Nafciарki mogły cieszyć się z hat-tricka Justyny Skrockiej, która wreszcie wpisała się na listę strzelczyn po dłuższej przerwie od bramek.
Mecz rozkładał się na dwie zupełnie odmienne połowy. W pierwszej części gry drużyna ze Słupska i Płocka toczyła wyrównaną grę, kończy się remisem 2:2. Pierwsze uderzenie oddały gości – w 23. minucie bramkę zdobyła Emilia Dalek. Szybką odpowiedź dały płocczanki. Justyna Skrocka wyrównała w 25. minucie, a zaledwie cztery minuty później Agnieszka Suchenia ponownie dała prowadzenie Warszawiankom. Przed przerwą Kinga Brzezińska doprowdziła do remisu 2:2 w 39. minucie.
Druga połowa przyniosła wyrażną zmianę tempa. Po wznowieniu gry Skrocka trafiła w 47. minucie, dając Wiśle prowadzenie. Wydawało się, że podopieczne trenerki Marty Hućko mogą pokusić się o pełną pulę. Jednak drużyna z AZS nie zamierzała poddawać się łatwo. Emilia Jarzyna wyrównała w 56. minucie, a Maja Kozłowska dwa minuty później dała prowadzenie gościom na 3:4. Skrocka ponownie ratowała wynik, trafiając w 65. minucie na 4:4. W końcówce spotkania dwukrotnie trafiała Jarzyna, a drugą bramkę dołożyła również Kozłowska, ustalając ostateczny wynik 4:6 na korzyść warszawian.
Ostrze gry wzrosło wobec ostatnich minut meczu. W 77. minucie bezpośrednią czerwoną kartką ukarana została Katarzyna Myszkowska, co oznaczało, że Wisła była zmuszana kończyć spotkanie w dziesiątkę. To właśnie w tym momencie rywalki zdołały osiągnąć ostateczne zwycięstwo.
Po meczu trenerka Marta Hućko udzieliła komentarza dotyczącego prziebiegu spotkania:
Ciężko mi ocenić ten mecz, bo o ile z przodu nasza drużyna wyglądała naprawdę dobrze, tworzyła zagrożenie pod bramką rywalek i konsekwentnie pracowała w pressingu, to z tyłu popełniłyśmy zbyt proste błędy i podarowałyśmy rywalkom kilka goli, których spokojnie można było uniknąć. Uważam, że miałyśmy dziś szansę spokojnie powalczyć o pełną pulę i szkoda, że nie zrealizowałyśmy tego celu. Gratulacje dla AZS-u za zwycięstwo i powodzenia na Akademickich Mistrzostwach Polski!
Szczególne słowa uznania dyrygentka drużyny poświęciła Justynie Skrockiej, która zaliczył hat-tricka w tym spotkaniu.
Chciałabym dziś szczególnie wyróżnić hat-trick Justyny Skrockiej, która trochę naczekała się na te swoje kolejne bramki. Wiadomo, że każdy napastnik chce strzelać i w momencie, kiedy tych goli nie ma, to może pojawić się frustracja, ale Justyna cały czas konsekwentnie pracowała dla dobra drużyny i wreszcie te liczby zaliczyła, w dodatku w ładnym stylu.
Jednak najważniejszym momentem spotkania było pożegnanie kapitana zespołu. Klaudia Stradomska, która była związana z Wisłą Płock od momentu powstania drużyny, zakończyła swoją przygodę z domowym boiskiem. Hućko wyraziła wdzięczność wobec długoletniej liderki:
Nie mogę też nie wspomnieć o pożegnaniu Klaudii Stradomskiej z domowym boiskiem. Klaudia była jednym z najważniejszych elementów tej drużyny od samego początku, pierwszych treningów jesienią 2012 roku i pierwszego meczu w sierpniu 2013. Przez wiele lat była naszym kapitanem i oddawała serce dla zespołu niezależnie od tego, czy była akurat na boisku, czy w trakcie rehabilitacji po ciężkiej kontuzji jeździła z nami na mecze, żeby po prostu być z koleżankami i je wspierać. Zresztą tak było i w tej rundzie, gdzie w pierwszym meczu z LFA Szczecin odnowił się jej uraz, który wykluczył ją z gry na dłuższy czas. Życzę Klaudii dużo zdrowia i dziękuję za te wszystkie lata wspólnej gry!
Stradomska nie mogła zagrać w pełnym wymiarze czasu z powodu kontuzji. Do gry weszła w 25. minucie, gdy zastąpiła ją Natalia Marciniak. To smutne pożegnanie kapitana, która towarzyszyła drużynie od jej powstania w 2012 roku, była symbolem zaangażowania i walki o każdą bramkę.
Przed płockimi szczytkę sezonu czekają jeszcze dwa mecze. W środę 10 czerwca o godz. 20:15 Wisła zmierzy się w Warszawie ze Złym Pragą Warszawa w zaległym spotkaniu wyjazdowym. Finałem kampanii będzie starcie w sobotę 13 czerwca o godz. 19:00 z Loczkami Wyszków, którą Nafciарki będą musiały rozegrać na wyjeździe. Te dwa mecze mogą jeszcze zmienić pozycję drużyny w tabeli 2 Ligi.
Źródło: Wisła Płock