Zapowiedź: Spoglądamy tylko w górę
Wisła Płock wkracza w decydującą fazę sezonu 2024/2025 w PKO Bank Polski Ekstraklasie. W niedzielę 26 kwietnia o godzinie 12:15 niebiesko-biało-niebiescy zmierzą się u siebie z Radomiakiem Radom w meczu 30. kolejki rozgrywek. To starcie ma ogromne znaczenie dla ambicji płocczan, którzy liczą się w walce o podium – dotychczas najlepszym wynikiem klubu w jego prawie 80-letniej historii była czwarta pozycja z sezonu 2004/2005.
Do końca sezonu pozostało zaledwie pięć spotkań. Po niedzielnym pojedynku z Radomiakiem czeka płocczan seria meczów o najwyższych stawkach: wyjazd do Szczecina na Pogoń (3 maja), domowe mecze z Motorem Lublin (10 maja, godz. 14:45) i Górnikiem Zabrze (17 maja, godz. 17:30), a całość zwieńczy starcie z liderem – Lechem Poznań (23 maja). W tym kluczowym okresie sezonu klub apeluje do kibiców: „W tym wyjątkowym czasie gorąco liczymy, że Wasz – jak zawsze – niesamowity doping poniesie niebiesko-biało-niebieskich do kolejnych zwycięstw!"
Forma Wisły jest bardzo obiecująca. Po dwóch z rzędu zwycięstwach – najpierw u siebie z Lechią Gdańsk (1:0) dzięki pięknej akcji Kyriakosa Savvidisa, następnie na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza (3:1) – zespół awansował na czwartą pozycję w tabeli z dorobkiem 45 punktów. Bramki w meczu z Nieciczą strzelili Wiktor Nowak, Zan Rogelj i w premierowym dla siebie trafieniu Giannios Niarchos w drugiej połowie. Do trzeciego miejsca zajmowanego przez Górnika Zabrze dzieli Płock jeden punkt, taki sam dystans dzieli go od drugiej Jagiellonii. Do lidera – Lecha Poznań – traci cztery punkty.
Godna uwagi pozostaje defensywa Wisły. Zespół prowadzi statystyki najmniejszej liczby straconych bramek w całej ekstraklasie – zaledwie 27 goli. Drugą defensywę w stawce ma Legia Warszawa z 32 straconymi bramkami. Ta solidność w obronie może się okazać decydująca w walce o podium w ostatnich kolejkach.
Przeciwnik niedzielnego meczu – Radomiak Radom – zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli z 37 punktami. Zespół z Radomia ma bilans 9 zwycięstw, 10 remisów i 10 porażek, przy dorobku 45 zdobytych oraz 43 straconych bramek. Radomiak przerwał niedawno serię pięciu meczów bez zwycięstwa, pokonując u siebie Widzew Łódź (2:1). Wcześniej przegrał 0:1 z Zagłębiem Lubin i zremisował 1:1 z Motorem Lublin.
Ofensywną siłę Radomiaka stanowią przede wszystkim Maurides i boczny obrońca Jan Grzesik. Maurides zdobył dotychczas 7 goli, z czego aż 5 głową. Grzesik ma na koncie 6 trafień i 5 asyst. Po 6 bramek strzelili również Capita i znany płockim kibicom Rafał Wolski, który dodatkowo zaliczył 6 asyst. Wolski to właśnie były zawodnik Wisły – wiosną ubiegłego sezonu rywalizował w składzie znad Wisły.
Bezpośrednie spotkania obu zespołów z jesieni ubiegłego sezonu skończyły się remisem 1:1. W meczu rozegranym w Radomiu w 28. minucie wynik otworzył Maurides – naturalnie głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wolskiego. Wyrównanie przyniósł w 34. minucie Łukasz Sekulski, wykorzystując karny za faul na Dominiku Kunie.
Zainteresowani kibice mogą zakupić bilety na starcie z Radomiakiem w kasach stadionowych w sobotę w godz. 10-18 oraz w niedzielę od godziny 10. Bilety dostępne są również online na stronie bilety.wisla-plock.pl, gdzie można je nabyć taniej. Spotkanie będzie transmitowane na antenie Canal+ Sport 3 i Canal+ 360, a także w serwisie streamingowym Canal+ Online. Relacja tekstowa na żywo dostępna będzie na profilu klubu na platformie X (@WislaPlockSA).
Źródło: Wisła Płock