Wypożyczeni: Asysta Kuchko na remis drużyny
Gleb Kuchko, zawodnik wypożyczony do Miedzi Legnica, wrócił do składu w sobotę i od razu wpisał się na listę strzelców asyst. Reprezentant Białorusi pojawił się na boisku w 77. minucie przy stanie 1:0 dla Polonii Warszawa, a zaledwie sześć minut później posłał idealną piłkę na głowę Milosa Jovicicia, który wyrównał na 1:1. Dzięki temu trafieniu zespół z Legnicy utrzymał się na ósmej pozycji w tabeli i wciąż liczy się w walce o baraże.
Powrót Kuchko do pełnej dyspozycji wydaje się przebiegać pomyślnie. Białoruski piłkarz pokonał niedawną kontuzję i właśnie dlatego jego pojawienie się na boisku jest znaczące. Co ważne, zawodnik niedawno znalazł się w powołaniu do reprezentacyjnej kadry młodzieżowej na eliminacje mistrzostw Europy U21, co świadczy o powrocie do formy i zainteresowaniu nim ze strony selekcjonerów. Mimo że na boisku spędził zaledwie 13 minut, zdążył pokazać swoją wartość dla drużyny, decydując o tym, że Miedź nie straciła punktów w starciu z warszawiakami.
Trudniej poszło natomiast Pogoni Siedlce, która mierzyła się z Chrobrym Głogów. Maciej Famulak wyjątkowo znalazł się na ławce rezerwowych i wszedł do gry dopiero w 55. minucie przy stanie 0:2. Jego kolegów z zespołu przez dłuższy czas czekała walka w mniejszości, a gdy Siedlczanie zdołali strzelić bramkę kontaktową wkrótce po wejściu Famulaka, nie udało im się doprowadzić do remisu. Mecz zakończył się porażką 1:2. Cały spotkanie na ławce rezerwowych spędził Przemysław Misiak, który nie dostał szansy na włączenie się do akcji.
W niższych ligach polskie talenty również walczyły o punkty. Bartłomiej Luśniewski z Tłuchowii Tłuchowo rozegrał połowę meczu z Unią Swarzędz, ale jego drużyna poniosła dotkliwą porażkę 1:5. Mikołaj Zieliński w barwach Wisły Dobrzyń nad Wisłą pojawił się na boisku przez 66 minut w spotkaniu z Unią Gniewkowo i mógł cieszyć się ze zwycięstwa 4:0. Marcin Kościelecki z Unii Solec Kujawski rozegrał 63 minuty przeciwko Pogonii Mogilno, chociaż jego zespół przegrał 1:2.
W zespole Kasztelana Sierpc natomiast różnie potoczyły się losy poszczególnych zawodników. Wiktor Pankowski i Adam Tomczyk rozegrali pełne 90 minut w meczu z Sokołem Serock, który siedlczanie wygrali 2:0. Jakub Sawicki i Adam Więtczak nie znaleźli się w wyjściowej jedenastce ani nie otrzymali szansy na zagranie w trakcie tego spotkania.
Szymon Wadas z Warty Gorzów Wielkopolski wciąż czeka na szansę do gry. W starciu z Karkonoszami Jelenia Góra, które Warta wygrała 3:1, zawodnik przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych i nie zamieszał w akcji. Mecz pokazuje, że konkurencja w składzie nie pozwala wszystkim zawodnikom regularnie grać, ale perspektywy dla poszczególnych talentów wydają się obiecujące, szczególnie gdy patrzeć na powrót do formy Kuchko i jego udział w reprezentacyjnych planach.
Źródło: Wisła Płock