Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Sport Wisła Płock zdominowała Legionowo 34:18 w derbach Mazowsza
Wisła Płock zdominowała Legionowo 34:18 w derbach Mazowsza
Sport Płock

Wisła Płock zdominowała Legionowo 34:18 w derbach Mazowsza

ORLEN Wisła Płock zdominowała Zepter KPR Legionowo w meczu 23. kolejki ORLEN Superligi, wygrywając 34:18. Gospodarze przez całe spotkanie dyktatowali tempo gry i pewnie sięgnęli po trzy ligowe punkty w derbach Mazowsza, utrzymując swoją pozycję w tabeli Mistrzów Polski.

Od pierwszego gwizdka płoccjanie narzucili swój styl gry. Mecz otworzył Zoran Ilić, a niedługo później do siatki trafił Filip Fąfara. Szybko następowały dalsze bramki – Melvyn Richardson wykorzystał rzut karny, natomiast po stronie gości punktował Wojciech Matuszak. W pierwszych minutach spotkania ofensywę Wiślaków wspierali Abel Serdio i Mitja Janc, którego bramka poprzedzona była obronną interwencją Mirko Alilovicia. Marcel Sroczyk oraz ponownie Zoran Ilić powiększali przewagę gospodarzy, a do czwartej minuty spotkania Mitja Janc wpisał się na listę strzelców kolejny raz, ustalając tempo całej rywalizacji.

Legionowianie nie potrafili się dostosować do szybkości płockiego zespołu. W pierwszej połowie zawodnicy z Mazowsza kilkakrotnie próbowali zmienić bieg spotkania, ale każdy ich atak rozbijał się o zdeterminowaną obronę gospodarzy. Mateusz Kosmala i Kiryl Samoila zapisali się na liście strzelców dla gości, lecz nie potrafili zatrzymać przewagi rywali. Dobrą grę w obronie zanotował Mirko Alilović, a jego interwencje istotnie przyczyniały się do utrzymania różnicy w wyniku. Widząc poczynania swoich zawodników, już w środku pierwszej połowy o przerwę poprosił trener Zepter KPR Legionowo – Tomasz Strząbała, mając nadzieję na zmianę taktyki lub podniesienie tempa.

Pierwsza połowa rywalizacji zakończyła się wynikiem 19:12 dla ORLEN Wisły Płock. Płoccjanie mieli kompletnąkontrolę nad przebiegiem gry – Mitja Janc zdobył osiem bramek, Filip Fąfara trzy, a Melvyn Richardson cztery. Po stronie Legionowa najskuteczniejszy był Filip Fąfara z siedmioma trafieniami, Szymon Wiaderny zdobył pięć bramek, natomiast pozostali zawodnicy rozkładali się na pojedyncze trafienia. Dysproporcja w sile obu zespołów była wyraźna już przy zmianie stron, choć Legionowianie nie poddawali się bez walki.

Druga połowa przyniosła dalszą dominację Wiślaków, którzy systematycznie zwiększali dystans do rywali. Mitja Janc otworzył drugą odsłonę bramką, a następnie gospodarze kontynuowali swoją ofensywę. Melvyn Richardson nie omylił się w rzucie karnym, zaś Michał Daszek i ponownie Janc powiększali przewagę. Filip Fąfara i Mateusz Kosmala dodawali gole z lewego skrzydła, natomiast Sergei Kosorotov wykazywał się skuteczną grą w środku pola. Na szczególne wyróżnienie zasługuje golkiper Torbjorn Bergerud, którego obrony wielokrotnie ratowały przewagę Wiślaków w momentach, gdy Legionowianie próbowali szybkich kontr.

W drugiej części meczu trener Legionowa ponownie sięgnął po przerwę w nadziei na zmianę przebiegu spotkania. Jego zespół starał się zmniejszać straty – Michał Słupski przełamał obronę Wiślaków, a Szymon Wiaderny wykorzystał rzut karny. Jednak każdy zwrotnik Legionowa spotykał się z natychmiastową odpowiedzią ze strony gospodarzy. Marcel Sroczyk, Kiryl Samoila i Abel Serdio dodawali kolejne bramki, Jakub Szyszko wykorzystywał siódemki, a Przemysław Krajewski umieszczał piłkę w niestrzeżonej bramce rywali. Defensywa Legionowa ostatecznie złamała się pod ciśnieniem płockich ataków, zaś zawodnicy Wisły pokazywali precyzję w wykonaniu.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 34:18 dla ORLEN Wisły Płock. Po stronie gospodarzy na listę najskuteczniejszych zawodników wpisali się: Mitja Janc z ośmioma bramkami, Melvyn Richardson i Sergei Kosorotov po cztery, Marcel Sroczyk, Abel Serdio i Mateusz Daszek po dwie, oraz Kiryl Samoila, Zoran Ilić, Gergő Fazekas i Przemysław Krajewski po jednej bramce. Filip Fąfara, grający dla Legionowa, wykazał się skutecznością, zdobywając siedem goli z linii drugiej, podczas gdy Szymon Wiaderny dołożył pięć trafiań, a pozostali zawodnicy po jednej bramce. W statistyce kar czasowych ORLEN Wisła Płock miała dziesięć minut wyłączeń, natomiast Zepter KPR Legionowo osiem minut.

Zwycięstwo plasuje ORLEN Wisłę Płock wśród liderów rozgrywek, gdzie Niebiesko-Biało-Niebiescy podtrzymują presję w walce o najwyższe cele na koniec sezonu. Legionowianie natomiast zmuszeni będą przepracować ich błędy i wrócić do treningów z większą determinacją, by w kolejnych spotkaniach Superligi zapresentować lepszą dyspozycję ofensywną i bardziej zdyscyplinowaną grę w obronie.

Źródło: SPR Wisła Płock