Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Sport Przegrana z wiceliderem
Przegrana z wiceliderem
Sport Warszawa

Przegrana z wiceliderem

Polonia Warszawa przegrała piątkowe spotkanie ze Śląskiem Wrocławiem aż 0:4, nie wykorzystując okazji do zbliżenia się w tabeli do wiceliderem ekipy. Mecz rozegrany przy ulicy Konwiktorskiej 6 okazał się jednym z najtrudniejszych wyzwań dla zespołu „Czarnych Koszul" w ostatnim czasie, a przyjezdni z Wrocławia wykazali się zdecydowaną przewagą przez całe 90 minut.

Starcie dwóch zespołów poprzedzono minutą ciszy ku pamięci Jacka Magiery. Od pierwszych minut spotkania na boisku panowała duża intensywność gry, która szybko doprowadziła do pierwszego gola dla gości. W 16. minucie Jorge Yriarte zaliczył dośrodkowanie na pole karne Polonii, a Luka Marjanac precyzyjnym strzałem bez przyjmowania piłki pokonał bramkarza zespołu gospodarzy. Warszawianie próbowali odpowiedzieć na ten cios, szukając swoich szans przede wszystkim poprzez stałe fragmenty gry, jednak defensywa wrocławian pozostała czujna i dobrze zorganizowana. Obrona gości mogła liczyć na pomoc Mateusza Kuchtę, który kilkakrotnie skutecznie neutralizował groźne kontry Polonii. Do przerwy schodziliśmy z wynikiem 0:1 dla gości.

Druga połowa przyniosła intensywne ataki drużyny Pawlaka, jednak brakowało w nich skuteczności. Łukasz Zjawiński oraz Patryk Janasik byli najbliżej wyrównania wyniku, ale ich strzały trafiały w słupki bramki Michała Szromnika. Te niewykorzystane sytuacje okazały się bardzo kosztowne dla Polonii. W 64. minucie ponownie po rzucie rożnym Luka Marjanac podwyższył prowadzenie Śląska, a zaledwie pięć minut później ten sam zawodnik skompletował hat-tricka, finalizując prostopadłe podanie Piotra Samca-Talara. Trener zespołu gospodarzy próbował zmienić przebieg spotkania poprzez wprowadzenie zmian w składzie – na boisku pojawili się Marek Mróz i Antoni Klukowski, zastępując zmęczonych zawodników.

Ostatecznie to Śląsk Wrocław zadał ostateczny cios warszawianom. W 79. minucie wynik podwyższył do 0:4 Piotr Samiec-Talar, zamykając tym samym całą historię tego spotkania. Mimo że Polonia walczyła do samego końca, nie była w stanie zatrzymać rozpędzonego wiceliderem. Wrocławianie pozostają niepokonani już od sześciu spotkań i wyrażnie aspirują do awansu na wyższy szczebel rozgrywek. Dla warszawskiego zespołu ta porażka oznacza przerwanie marzeń o zbliżeniu się w tabeli do czołowych pozycji i kontynuację serii gorszych wyników.

Wobec zespołu Polonii Warszawy rozegrany przy Konwiktorskiej 6 mecz okazał się jednym z najtrudniejszych sprawdzianów. Gazeta podziękowania kieruje pod adresem kibiców za obecność na trybunach i bezwarunkowe wsparcie dla drużyny aż do ostatniego gwizdka arbitry. W składzie gospodarzy zagrali: Kuchta, Janasik, Budnicki, Salihu, Brasido, Gnaase, Dadok, Vasin, Skrabb, Vega i Zjawiński. Zmianami w trakcie meczu dysponowali również Hoxhallari, Mróz, Klukowski, Durmus i Buksa.

Źródło: KS Polonia Warszawa