Marcovia zaprasza na stadion w MCER
Marcovia zmierzy się z MKS Przasnysz w sobotę, 21 marca, na stadionie Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego w Markach. To będzie pierwszy domowy mecz zespołu z Markowskich Marków w rundzie wiosennej sezonu. Spotkanie w ramach 20. kolejki Decathlon IV ligi rozpocznie się o godzinie 18:30.
Do tego spotkania drużyny przystępować będą w zupełnie różnych nastrojach. Marcovia w inauguracyjnym meczu rundy wiosennej przegrała z Victorią Sulejówek. Tymczasem MKS Przasnysz przekonał do siebie kibiców zwycięstwem nad Oskarem Przysucha, zatem przyjezdzie do Marków w roli faworyta.
Inauguracja wiosennej części rozgrywek nie poszła po myśli drużyny gospodarzy. Dla Marcovii porażka z Victorią Sulejówek to nieprzyjemny początek serii meczów domowych, którą chce jak najszybciej naprawić. Tymczasem goście ze Przysucha mają powody do zadowolenia. Zwycięstwo nad Oskarem to solidny wejście do drugiej połowy sezonu i potencjał do dalszych sukcesów na stadionie MCER.
Warto dodać, że tego sobotniego pojedynku nie da się pominąć osobom obserwującym rozgrywki w grupie IV ligi. To nie tylko powrót Marcovii do gry na własnym terenie, ale również bezpośrednia konfrontacja zespołów o różnych temperaturach przystępujących do rywalizacji. Jak się okazuje, nawet w czwartej lidze robi się emocjonująco, gdy jedna drużyna ma zamiar „odgryźć się" po porażce.
Spotkanie będzie należeć do tych, w których zmienia się dynamika sezonu. Dla Marcovii to szansa na natychmiastową odpowiedź na incydent sulejowski. Dla MKS Przasnysz to okazja do potwierdzenia, że początek rundy wiosennej nie był wypadkiem. Rzecz jasna, zespół gospodarzy nie ukrywa nadziei na to, że właśnie w sobotę poprawie się atmosfera wokół drużyny.
Nie ukrywamy, że mocno liczymy na to, że będzie to nasza drużyna— to wiadomość przekazana przez Markovię przed meczem.
Mecz na stadionie Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego zaplanowany na 21 marca o godz. 18:30 będzie dobrą okazją dla kibiców z Markowskich Marków, aby obejrzeć drużynę w akcji i wesprzeć ją głosem. Przekonamy się niedługo, który zespół zakończy ten pojedynek w lepszym humorze.
Źródło: UM Marki