Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Sport Płocczanie w pierwszym meczu półfinałowym w Gdańsku postawili na swoim!
Płocczanie w pierwszym meczu półfinałowym w Gdańsku postawili na swoim!
Sport Płock

Płocczanie w pierwszym meczu półfinałowym w Gdańsku postawili na swoim!

Piłkarze ręczni ORLEN Wisły Płock zdominowali pierwszый mecz półfinałowy ORLEN Superligi, rozgrywany w gdańskiej ERGO Arenie. Mistrzowie Polski pokonali PGE Wybrzeże Gdańsk 32:21, okazując zdecydowaną przewagę już od pierwszych minut spotkania i kończąc pierwszą połowę z prowadzeniem 16:8. To zwycięstwo daje płoczanom zdecydowaną przewagę przed rewanżem w walce o finał.

Od samego początku starcia płocczanie narzucili swoje warunki gry. Pierwszy gol dla zespołu z ORLEN Wisły dopisał sobie Melvyn Richardson trafieniem z linii siedmiometrowej. Gospodarze bronili się solidnie dzięki świetnym interwencjom bramkarza Torbjorna Bergeruda, jednak ofensywa mistrzów Polski okazała się nie do powstrzymania. W szeregach Nafciarzy szybko do akcji wkroczyli Sergei Kosorotov, Gergo Fazekas i Mateusza Zembrzyckiego czekały próby pokonania, ale płocczanie grali bezlitośnie.

Pierwsza połowa należała całkowicie do zespołu z Płocka. Richardson jeszcze raz trafiał z siedmiometru, a na przerwę schodziło się ze stany 16:8 dla ORLEN Wisły. W tym czasie na listę strzelców wpisali się: Jakub Będzikowski, któremu towarzyszyli Mikołaj Czapliński trafiający dwukrotnie, Abel Serdio, Zoltan Szita oraz inni zawodnicy płocczańskiego zespołu. Bramkarz Mateusz Zembrzycki z PGE Wybrzeża Gdańsk bronił zawzięcie, ale było to za mało, by zatrzymać falę ataków rywali. Gospodarze zanotowali 16 minut kar, podczas gdy mistrzowie Polski zaledwie 10 minut kar.

Druga połowa nie przyniosła zmian w układzie sił. Płock kontynuował dominację, a Torbjorn Bergerud w bramce gości wykazywał się błyskotliwymi interwencjami. Sergei Kosorotov wypracował sobie znaczący udział w zdobywanych bramkach, trafiając wielokrotnie. Dołączyli do niego Przemysław Krajewski i Filip Michałowicz z drugiej strony, ale przewaga płocczańskiego zespołu utrzymywała się bez zmian. W drugiej połowie swoje minuty zdobywania punktów rozpisali sobie Michał Daszek, Melvyn Richardson, a także Miha Zarabec, który ostatecznym trafieniem ustalił rezultat.

Ostateczny wynik 32:21 dla ORLEN Wisły Płock w pełni odzwierciedlał przebieg spotkania. Najskuteczniejszymi strzelcami zespołu mistrzów Polski byli Sergei Kosorotov z dziewięcioma bramkami, Melvyn Richardson i Gergo Fazekas po pięć, oraz Przemysław Krajewski również z pięcioma trafieniami. Abel Serdio dokupił trzy bramki. W szeregach PGE Wybrzeża Gdańsk najlepiej spisywał się Filip Michałowicz z dziewięcioma bramkami, a Jakub Będzikowski i Mikołaj Czapliński po cztery gole każdy.

To zwycięstwo oznacza dla płocczańskiego zespołu zdecydowaną przewagę przed rewanżem półfinałowym. Dzięki wygraniu pierwszego meczu aż o jedenaście bramek, ORLEN Wisła Płock będzie mogła przystąpić do drugiej potyczki z dużo większą swobodą. Na PGE Wybrzeże Gdańsk czeka trudne zadanie odrobienia straty i utrzymania się w grze o finał ORLEN Superligi.

Źródło: SPR Wisła Płock