Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Kronika policyjna Kierowca z 1,3 promila i bez uprawnień, a obok trzeźwa matka z prawem jazdy
Kierowca z 1,3 promila i bez uprawnień, a obok trzeźwa matka z prawem jazdy
Kronika policyjna

Kierowca z 1,3 promila i bez uprawnień, a obok trzeźwa matka z prawem jazdy

W Podzamczu w powiecie garwolińskim doszło do zatrzymania 37-latka, który prowadził pojazd marki Opel będąc w stanie nietrzeźwości z wynikiem 1,3 promila alkoholu we krwi i jednocześnie nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami. Sytuacja wydaje się tym bardziej kuriozalna, że na miejscu pasażera siedziała jego trzeźwa matka, która dysponowała ważnym prawem jazdy i mogła przejąć kontrolę nad pojazdem.

Interwencja policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w Warszawie zwróciła uwagę na szczególnie niebezpieczny scenariusz naruszenia przepisów ruchu drogowego. Sprawa ukazuje przypadek, w którym osoba nieuprawiona i pod wpływem alkoholu miała możliwość delegowania obowiązku prowadzenia pojazdu na osobę kompetentną znajdującą się tuż obok, lecz tego nie zrobiła. Zdarzenie stanowi znamienny przykład tego, jak nieodpowiedzialni uczestnicy ruchu drogowego podejmują decyzje zagrażające bezpieczeństwu zarówno sobie, jak i innym użytkownikom drogi.

Prowadzone postępowanie ujawniło, że kierowca działał świadomie, mimo obecności osoby uprawnionej do kierowania pojazdem. W chwili kontroli 37-latek wykazywał poziom alkoholu na poziomie 1,3 promila, co stanowi przywłaszczenie sobie uprawnień, którymi nie dysponował. Jego matka, siedząca w fotelu pasażera, pozostawała w pełni trzeźwa i posiadała niezbędne dokumenty uprawniające ją do kierowania pojazdem. Ta kombinacja okoliczności budzi pytania o świadomość i odpowiedzialność kierowcy wobec innych uczestników ruchu.

Policja Mazowiecka w swoim komunikacie odniosła się do szerszego problemu, jaki reprezentuje to zdarzenie. Jak podkreśla policja,

nie ma społecznego przyzwolenia na dopuszczanie nietrzeźwych i nieuprawnionych kierowców do prowadzenia pojazdów
. Stanowisko to odzwierciedla rosnące zaangażowanie organów ścigania w walkę z zagrożeniami na drogach, szczególnie tymi wynikającymi z jazdy pod wpływem alkoholu i bez wymaganych uprawnień.

Sprawa z Podzamcza to przestroga dla wszystkich kierowców. Zarówno prowadzenie pojazdu bez uprawnień, jak i kierowanie samochodem w stanie publicznego odurzenia się alkoholem to czyny, które stawiają pod znakiem zapytania bezpieczeństwo każdej osoby na drodze. Fakt, że 37-latek miał dostęp do osoby mogącej bezpiecznie przejąć kierownicę, a i tak zdecydował się na przejęcie kontroli nad pojazdem, świadczy o lekceważeniu przepisów i braku odpowiedzialności za konsekwencje swoich działań. Zdarzenie w powiecie garwolińskim stanowi punkt odniesienia w dyskusji o kulturze bezpieczeństwa na polskich drogach.

Źródło: KWP Radom