Już 162 żywe pamiątki na mapie miejskiej
Sochaczew ma już 162 nowe drzewa zasadzone w ramach projektu „RośnieMY Razem". W sobotę 25 kwietnia do miejskiego drzewostanu dołączyło kolejnych 50 sztuk szlachetnych drzew, które posadzili sami mieszkańcy miasta razem ze swoimi dziećmi. Każde nasadzenie otrzymało imię młodego patrona, stając się „żywą pamiątką" konkretnego dziecka z Sochaczewa.
Inicjatywa, której premiera przypadła cztery lata temu, realizuje złożoną przez burmistrza Daniela Janiaka obietnicę. Władodarz miasta zobowiązał się do posadzenia jednego drzewa za każdy tydzień pracy w ratuszu. To jednak nie tylko formalna realizacja deklaracji wyborczej. Projekt stanowi bezpośrednią odpowiedź na postulaty mieszkańców Sochaczewa, którzy podczas rozmów sygnalizowali potrzebę zwiększenia obszarów zielonych w mieście. Rozbudowywanie zieleni miejskiej to też konkretna odpowiedź na wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi – większa ilość drzew w przestrzeni miasta zwiększa jego odporność na ekstremalne warunki pogodowe.
To, co wyróżnia „RośnieMY Razem" spośród standardowych akcji nasadzeń, to jej głęboko personalny charakter. Każde posadzone drzewo nosi imię konkretnego dziecka z Sochaczewa, a rodzice wraz ze swoimi pociechami sami uczestniczą w procesie sadzenia. Przy każdym drzewku pojawiła się tabliczka informująca o młodym patronie. Pomysł jest przemyślany – w nadchodzących latach dzieci będą mogły obserwować, jak ich drzewa rosną razem z nimi, tworząc niepowtarzalną więź z miastem.
Tegoroczna, czwarta już edycja projektu objęła dziewięć starannie wybranych lokalizacji w różnych częściach Sochaczewa. Dobór gatunków był celowy – drzewa wybrano w taki sposób, aby nie tylko pięknie wyglądały, ale też najlepiej odnalazły się w specyficznych warunkach miejskich. Na ulicy Wyzwolenia posadzono dziewięć klonów kulistych noszących imiona: Adam, Teona, Natalia, Mieszko, Barbara, Leo, Piotr, Beata i Olaf. Przy ulicy Kozubowskiego (od strony 15 Sierpnia) przybyło dziesięć kolejnych klonów kulistych, którym nadano imiona: Ada, Filip, Jeremi, Ignacy, Aurelia, Lilia, Szymon, Kaja, Danuta i Dariusz.
Ulica Słowackiego przy garażach wzbogaciła się o sześć dębów szypułkowych – Gaja, Fabian, Alina, Aleks, Józefina i Kuba. Na Placu Obrońców Sochaczewa posadzono jeden dąb szypułkowy oraz dwa tulipanowce noszące imiona Kajetan, Stanisław i Kalina. Skwer przy Urzędzie Miasta otrzymał dwa tulipanowce – Daniela i Jolantę. Przy ulicy Warszawskiej (w pobliżu stacji paliw) posadzono trzy śliwy ozdobne: Juliusza, Suzan i Gabrielę. Na ulicy Raczkiewicza naprzeciwko placu zabaw ubytkł trzy klony kuliste – Krystiana, Oliwiera i Julitę. Ulica Parkowa doczekała się czterech klonów kulistych dla Mai, Oktawiana i Melanii. Wreszcie na ulicy Św. Brata Alberta posadzono dziesięć klonów kulistych, które noszą imiona: Krzysztof, Faustyna, Grzegorz, Gabriel, Samuel, Ewa, Rita, Helena, Antonina i Henryk. Łącznie to 50 drzew w ramach czwartej edycji, które przy 112 nasadzeniach z poprzednich lat dają razem 162 „żywe pamiątki" rozsiane po całym mieście.
Kamila Gołaszewska-Kotlarz, zastępca burmistrza miasta Sochaczewa, wskazała na głębokie znaczenie całego przedsięwzięcia.
Projekt „RośnieMY Razem" to dla mnie coś więcej niż tylko sadzenie drzew w Sochaczewie. Nadając drzewom imiona naszych najmłodszych mieszkańców, tworzymy dla nich żywą pamiątkę. Chcemy, by rodzice wspólnie sadzili te drzewa, a potem patrzyli, jak rosną razem z ich dziećmi. Dzięki temu nasze maluchy od początku budują więź z miastem, czując, że to ich prawdziwy dom. Wierzę, że za kilkanaście lat będą z dumą patrzeć na swoje drzewa, wiedząc, że zapuściły tu korzenie razem z nimi– powiedziała zastępca burmistrza.
Sukces sobotniej akcji nie byłby możliwy bez zaangażowania partnerów. Głównym wsparciem dysponowała firma MFO, a techniczną pomoc tradycyjnie udzielili pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej. To oni dbali o to, aby każde drzewko zostało posadzone zgodnie z zasadami sztuki ogrodniczej, co gwarantuje jego zdolność do przyjęcia się i prawidłowego wzrostu.
Urząd Miasta w Sochaczewie zachęca rodziców i opiekunów, by regularnie odwiedzali „swoje" drzewka i wspólnie z miejskimi służbami doglądali ich rozwoju. To doskonała okazja do wspólnych spacerów rodzinnych i jednocześnie praktyczna nauka szacunku do przyrody od najmłodszych lat. Projekt pokazuje, jak władze miasta łączą realizację obietnicy wyborczej z konkretnymi potrzebami mieszkańców, tworząc inicjatywę, która będzie widoczna dla kolejnych pokoleń Sochaczewitów.
Źródło: UM Sochaczew