III liga. Kluczowe trafienie Sołtysińskiego
Wisła II Płock przegrała u siebie z Widzewem II Łódź w meczu 29. kolejki Betclic 3 ligi. Decydujący gol padł w 67. minucie, kiedy Szymon Sołtysiński skierował piłkę do siatki z najbliższej odległości. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1 (0:0), a płockie zespół poniósł porażkę pomimo zdecydowanie większej liczby szans w drugiej połowie rozgrywki.
Mecz na stadionie w Płocku nie przyniósł spektakularnych emocji w pierwszej połowie. Obie drużyny od początku podchodziły do gry z zaangażowaniem, ale przekładało się to głównie na ogólną aktywność, a nie na konkretne okazje bramkowe. Pierwszą celną próbę zaliczył Oskar Dari w 14. minucie. Chwilę później Adrian Bielka miał okazję na dobitce, ale jego uderzenie została zablokowane przez defensywę przyjezdnych. Igor Busz dwukrotnie testował czujność bramkarza – raz z pola karnego strzałem zbyt lekkim, aby zaskoczyć Adama Głażewskiego, a drugi raz zmarnował swoje największe szanse w tej części gry, gdy będąc sam na sam z golkiperem, trafił wprost w głowę wychodzącego z bramki zawodnika.
Płoccy nie rezygnowali z ataków. Leon Madej w 29. minucie chybił po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a kilka minut później, po wrzutce z narożnika i dokładnym zgraniu Jakuba Miarki, żaden z Nafciarzy nie zdołał zamknąć akcji. Paweł Kołodziejczyk próbował szczęścia z dystansu, ale jego strzał również minął cel. Pomimo większej inicjatywy gospodarzy, pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, a obie drużyny schodziły do szatni bez straty goli.
Po wznowieniu gry Adam Głażewski, bramkarz Wisły, imponował refleksem i szybkością interwencji. W 59. minucie świetnie zatrzymał strzał Madeja, a niedługo potem obronił uderzenie Adama Ratajczyka oddane z dalszej odległości. Piłkarze Płocka kontrolowali przebieg drugiej połowy, ale ich wysiłki okazały się daremne. W 67. minucie Sołtysiński skierował piłkę do siatki z najbliższej odległości, a chwilę wcześniej defensywa Wisły zawiodła w polu karnym. Był to moment przełomowy spotkania – jeden błąd w obronie i jeden precyzyjny strzał zadecydowały o wyniku. Sołtysiński miał jeszcze okazję rozbudować prowadzenie w 77. minucie, kiedy wykonał woleję z powietrza, ale nieznacznie spudłował. W końcówce meczu żadna ze stron nie była już w stanie zmienić wyniku, a ostatni gwizdek sędziego Macieja Skrzypczaka z Brodnicy potwierdził gorzką porażkę gospodarzy.
Składy i przebieg spotkania:
Wisła II Płock: Adam Głażewski – Matsvei Bakhno (od 46. min Grzegorz Wawrzyński), Oskar Dari, Filip Lodziński, Adrian Bielka (od 64. min Bartosz Borowski), Szymon Leśniewski, Jakub Miarka (kapitan), Jakub Głaz (od 70. min Antoni Chmielewski), Dawid Krzyżański, Nikodem Rogowski, Mateusz Leśniewski (od 76. min Oliwier Szcześniak).
Widzew II Łódź: Jan Krzywański – Sebastian Zieleniecki, Paweł Kołodziejczyk, Leon Madej (od 74. min Kuba Nawrocki, od 87. min na powrót Madej), Szymon Sołtysiński, Filip Przybułek (kapitan), Jan Juśkiewicz, Igor Busz, Adam Ratajczyk, Daniel Tanżyna, Marcin Kozłowski.
Żółte kartki otrzymali: Mateusz Leśniewski i Jakub Miarka z gospodarzy oraz Marcin Kozłowski i Adam Ratajczyk z drużyny z Łodzi.
Porażka w 29. kolejce to kolejny punkt słaby dla zespołu z Płocka w drugiej połowie sezonu. Drugi zespół Wisły będzie szukać zdrowienia już w najbliższym spotkaniu. W sobotę 9 maja o godzinie 12:00 drużyna rozegra u siebie mecz przeciwko Lechii Tomaszów Mazowiecki. To będzie okazja do wymiany zdań z rywalem, który zajmuje inną pozycję w tabeli Betclic 3 ligi. Przed płockimi zawodnicy czeka intensywny okres, w którym każde spotkanie nabiera znaczenia w walce o jak najlepsze przedłożenie na koniec rundy.
Źródło: Wisła Płock