Zapowiedź: Polowanie na słonie
Wisła Płock zmierzy się z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w ramach 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Mecz odbędzie się w niedzielę 19 kwietnia o godz. 12:15 na stadionie rywala. Dla płocczan będzie to okazja do rewanżu – ostatnia wizyta w Niecieczy zakończyła się porażką 2:4 w sezonie 2022/2023, a Nafciarze nie wygrali na tym terenie od sezonu 2017/2018.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza to dla tego sezonu beniaminek rozgrywek ekstraklasowych, podobnie jak płocczanie. Nieciczanie w poprzednim sezonie zajęli drugie miejsce w tabeli Betclic 1 Ligi, co dało im awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Po awansie klub zmienił jednak skład. Z drużyny odeszli między innymi autor 12 bramek Kacper Karasek, obrońcy Taras Zaviyskyi i Lukas Spendlhofer oraz pomocnik Andriy Dombrovskyi. W zamian klub sprowadził doświadczonych zawodników – napastnika Jesusa Jimeneza, który przed tym grał w Górniku Zabrze, Toronto FC i FC Dallas, oraz rumuńskiego obrońcę Radu Boboca.
Początkowe optimizm w drużinie Słoni szybko zastąpić musiała weryfikacja rzeczywistości ekstraklasy. Po imponującej wygranej 4:0 na wyjeździe z Jagiellonią Białystok w pierwszej kolejce wydawało się, że Nieciczanie mogą zagrozić innym drużynom. Jednak z biegiem sezonu forma zespołu wyraźnie spadła. W obecnym momencie Bruk-Bet zajmuje ostatnie, 18. miejsce w tabeli ze stratą ośmiu punktów do 17. Widzewa Łódź, co oznacza walkę o uniknięcie spadku. Dorobek zespołu to 25 punktów ze zdobiytych w wyniku sześciu zwycięstw, siedmiu remisów i piętnastu porażek.
Bilans bramkowy rywali wypada niekorzystnie – Słonie strzelili 33 bramki, ale stracili 51. Analizując ostatnie mecze, widać brak stabilności. Nieciczanie przegrali ostatnio na wyjeździe 0:1 po golu padającym w 89. minucie. Wcześniej zaś wygrali u siebie 3:2 z Piastem Gliwice, przegrali 1:4 w podróży do Poznania z Lechem oraz ulegli u siebie Motorowi Lublin 1:2. Atakującą siłę drużyny reprezentuje dwóch najlepszych strzelców: Jesus Jimenez i Krzysztof Kubica, z których każdy zdobył po 5 bramek. W kwestii zagrań asystencyjnych żaden zawodnik zespołu nie przekroczył bariery dwóch ostatnich podań – na tym właśnie poziomie zatrzymali się Maciej Ambrosiewicz, Radu Boboc, Sergio Guerro i Damian Hilbrycht.
Spotkanie jesienią pomiędzy tymi drużynami przyniosło zwycięstwo Nafciarzy. U siebie Wisła pokonała Bruk-Bet 3:1 dzięki bramkom Daniego Pacheco zdobytej w 29. minucie, Łukasza Sekulskiego (42. minuta) i Deniego Juricia (43. minuta). Czwarte trafienie dla gości okazało się samobójcze.
Historia bezpośrednich meczów między drużynami jawi się dla płocczan jako trudna. Pozostając na terenie nieciczan, Wisła musiała uznać wyższość rywala 2:4 w starciu z poprzedniego sezonu. To był niezwykle dramatyczny mecz. Napastnicy Nafciarzy (przezddzierżawiony jako „Jime") wyszli na prowadzenie w 37. minucie, choć wcześniej bramka została anulowana po analizie VAR – arbiter uznał, że przed tym stracił faul na połowie płocczan. W 55. minucie wyrównał ówczesny napastnik Niecieczy Kacper Karasek. Przedtem jednak w 59. minucie czerwoną kartkę obejrzał David Niepsuj i Wisła grała w osłabieniu. Dominik Kun na powrót dał Nafciarzom prowadzenie w 71. minucie, ale niedługo potem, w 74. minucie, karny zamienił na gola Andrzej Trubeha, stawiając tym wynik na 2:2. Koniec meczu należał jednak do Karaska, który w 88. i 90. minucie kompletnie rozbił obronę Wisły, zdobywając drugą i trzecią bramkę, co dało Nieciczanom ostatecznie zwycięstwo 4:2.
Ostatnia triumfalna wizyta Wisły w Niecieczy przypadła na sezon 2017/2018. Od tamtego czasu płoccanie nie zdołali zwycięzko opuścić tego stadionu. Przed Nafciarzami zatem szansa na zerwanie przykrej passy i rehabilitację za poprzednią dotkliwą porażkę.
Transmisję spotkania Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Wisła Płock będzie można oglądać na antenach Canal+ Sport 3 oraz Canal+ 360. Dla kibiców preferujących serwisy streamingowe dostępna będzie transmisja w Canal+. Relacja tekstowa na żywo pojawi się na oficjalnym profilu Wisły Płock na platformie X (@WislaPlockSA).
Źródło: Wisła Płock