Ptaki i pszczoły z metra, czyli wiosna na Stacji Techniczno-Postojowej na Kabatach
Warszawa. Stacja Techniczno-Postojowa metra na Kabatach, będąca zapleczem technicznym dla warszawskiego metra, przekształca się w ostatnich latach w ważny punkt na przyrodniczej mapie miasta. Na rozległym terenie o powierzchni około 30 hektarów, położonym w bezpośrednim sąsiedztwie Lasu Kabackiego, Metro Warszawskie realizuje szereg inicjatyw proekologicznych. Wiosna przybywa tam wraz ze skrzydlatymi mieszkańcami, ale zanim do pełni wrze życie, trwają przygotowania – od przeglądu ptasich budek poprzez opiekę nad pszczołami w pasiece, aż po rozbudowę łąk kwietnych, które mają stać się kolejnym schronieniem dla owadów.
Od kilku lat teren Stacji Techniczno-Postojowej Kabaty pełni funkcję nie tylko techniczną, ale i przyrodniczą. Tutaj powstały łąki kwietne, oczko wodne, pasieki i schronienia dla różnych gatunków zwierząt. Wszystko po to, aby wspierać bioróżnorodność w miejskiej przestrzeni – zadanie nie lada, biorąc pod uwagę, że większość zieleni w mieście ogranicza się do parków i skwerów.
Przygotowania do wiosenno-letniego sezonu ruszyły już na przełomie roku. W styczniu na zielonym obszarze STP Kabaty rozpoczął się kompleksowy przegląd 144 ptasich budek lęgowych i ich czyszczenie. Prace wykonał doświadczony przyrodnik, a wyniki były obiecujące. Okazało się, że ponad 50 procent budek wykazywało ślady zasiedlenia w ciągu ostatnich dwóch lat, co świadczy o dobrych warunkach bytowych dla ptaków. Na terenie stacji znaleźli sobie dom przede wszystkim sikorki bogatki i modraszki, ale pojawiali się także pleszki i mazurki. Szczególnie licznie gniazdziły się szpaki, potwierdzając tym samym duże zróżnicowanie gatunkowe ptaków przebywających na Kabatach.
Oprócz budek dla ptaków znajdziemy tam również swoje miejsce zamieszkania kaczki, które mają do dyspozycji staw i specjalny domek na wodzie. Kontroli poddano również 9 budek dla nietoperzy. Choć w tym sezonie nie stwierdzono ich obecności, przygotowana infrastruktura powinna sprzyjać przyszłemu zasiedleniu przez te latające ssaki.
O ile ptaki i nietoperze znalazły sobie siedziby samo z siebie, o pszczołach trzeba zadbać bardziej świadomie. Na terenie Stacji Techniczno-Postojowej działa pasieka, której opiekuna nie trzeba szukać daleko – pszczolarza pana Janusza można spotkać tam regularnie, szczególnie po zimie. Niedawno przeprowadził on tzw. wiosenny przegląd rodzin pszczelich, oceniając ich stan zdrowia i sprawdzając zapasy pokarmu.
Pszczoły mają na Kabatach bardzo dogodne warunki do bytowania– przekonuje pszczelarz. I rzeczywiście, teren stacji techniczno-postojowej oferuje im bogactwo: długą aleję lipową liczącą około 200 drzew, akacje, a za ogrodzeniem rozciąga się Las Kabacki z różnorodnością gatunków drzew. Jeśli zaistnieje potrzeba, pszczelarz dokłada do uli maty ocieplające, aby motyle mogły wrócić do swojego rytmu życia po zimniejszych miesiącach i zacząć zbierać pyłek kwiatowy czy nektar.
Latem z uli kabackiej pasieki zbierany jest miód, który rozlewany jest do małych słoiczków o pojemności 115 ml i etykietowany. Takie słoiczki można zdobyć na miejskich, plenerowych imprezach, na których Metro Warszawskie rostawia swoje stoisko. To swoista wizytówka tego niecodziennego projektu – miód z metra warszawskiego.
Jednak pszczoły miodne to tylko część owadziego ekosystemu Kabat. W tym roku zaobserwowano zasiedlenie „domków" dla pszczół murarek, które ustawiono pod koniec ubiegłego roku. Murarki ogrodowe, najczęściej spotykane w Polsce, to dzikie pszczoły samotnice. W przeciwieństwie do pszczół miodnych nie tworzą rojów ani nie produkują miodu na skalę użytkową. Każda samica samodzielnie buduje gniazdo i opiekuje się potomstwem – dziś coraz częściej właśnie w przygotowanych przez człowieka domkach.
Te dzikie pszczoły mają wiele zalet. Są niezwykle łagodne i praktycznie nie wykazują agresji wobec ludzi, dzięki czemu doskonale nadają się do życia w przestrzeni miejskiej, gdzie mogą bezpiecznie współistnieć z mieszkańcami. Ich największą zaletą jest jednak efektywność zapylania – murarki potrafią zapylać rośliny znacznie skuteczniej niż pszczoły miodne, nawet kilka razy intensywniej w przeliczeniu na jednego osobnika. Są szczególnie aktywne wczesną wiosną, kiedy wiele roślin rozpoczyna kwitnienie.
Mając to na uwadze, Metro Warszawskie planuje w tym roku zasadzić kolejne 600 metrów kwadratowych łąki kwietnej na terenie STP. Będą tam rosnąć różnorodne gatunki ziół i kwiatów – idealne miejsce zarówno dla pszczelich murarek, jak i dla innych owadów zapylających. Rozbudowa zielni wpłynie również na lepszą retencję wody na tym obszarze, co ma znaczenie w trakcie wakacyjnych upałów. To pokazuje, że dbanie o przyrodę w mieście to nie tylko pasja entuzjastów, ale i strategiczna decyzja zarządzających miejską infrastrukturą.
Warszawa powoli uświadamia sobie, że każdy kawałek zieleni, nawet na terenie technicznym metra, może stać się schronieniem dla fauny i flory. Stacja Techniczno-Postojowa na Kabatach jest tego dowodem – zaplecze techniczne, które jednocześnie żyje, brzęczy i śpiewa wraz z nadejściem wiosny.
Źródło: UM Warszawa