Mam NEWSA! Reklama Kontakt Dołącz do nas
Strona główna Kronika policyjna Odszedł do wiecznej służby
Odszedł do wiecznej służby
Kronika policyjna

Odszedł do wiecznej służby

Policja Mazowiecka opłakuje stratę swojego kolegów. Mł. insp. w stanie spoczynku Jacek Mnich, były Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, odszedł w wieku 57 lat, pozostawiając w głębokim smutku swoją rodzinę i bliskich.

Informacja o śmierci policjanta spotkała się z głębokim żalem w środowisku mazowieckiej Policji. Mnich przez lata aktywnie pełnił służbę, zajmując stanowisko Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego, jednego z kluczowych działów Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Po ukończeniu służby pozostawił po sobie znaczący ślad w organizacji, której poświęcił wiele lat swojej kariery zawodowej.

W odpowiedzi na tę tragedię kierownictwo radomskiego garnizonu Policji zajęło stanowisko pełne szacunku wobec zmarłego kolegę i jego bliskich. Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu,

Komendant Wojewódzki Policji w Radomiu nadinsp. Waldemar Wołowiec, w imieniu kierownictwa mazowieckiego garnizonu Policji oraz policjantów i pracowników KWP w Radomiu, Rodzinie i bliskim zmarłego składają najszczersze kondolencje oraz wyrazy głębokiego współczucia
. Taka deklaracja poparcia dla rodziny okazana przez przełożonych i kolegów z pracy podkreśla więź, jaka połączała policjantów w środowisku radomskiego garnizonu.

Śmierć mł. insp. Jacka Mnicha to strata dla całej policyjnej wspólnoty Mazowsza. Jego doświadczenie w zarządzaniu Wydziałem Ruchu Drogowego, odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na drogach regionu, miało bezpośredni wpływ na codzienne funkcjonowanie policyjnych operacji. Pozostawiony przez niego dorobek zawodowy pozostanie pamiątką jego zaangażowania w służbę publiczną i poświęcenia dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Wymiana kondolencji od najwyższych stanowisk dowodzenia w policyjnej hierarchii stanowi wyraz należytego szacunku dla pracy, którą Mnich wykonywał przez całe lata swojej kariery. Historia każdego funkcjonariusza piszemy razem, a każdy odejście członka tej policyjnej rodziny pozostawia lukę zarówno w organizacyjnej strukturze, jak i w sercach tych, którzy mieli przyjemność pracować u jego boku.

Źródło: KWP Radom