Odpędzanie gołębi
Od początku czerwca do połowy sierpnia Grodzisk Mazowiecki zmieni się w rewir sokolniczy. Miasto przeprowadzi profesjonalne płoszenie gołębi metodą sokolniczą, by rozwiązać problem zagrażający czystości ulic, bezpieczeństwu sanitarnemu oraz infrastrukturze miejskiej. Operacja obejmie 24 adresy na terenie miasta, a jej przeprowadzeniem zajmą się specjaliści posługujący się ptakami drapieżnymi.
Urząd Miasta Grodziska Mazowieckiego podjął decyzję o interwencji wobec rosnącego zagrożenia wynikającego z nadmiernej populacji gołębi. Problem nie ogranicza się jedynie do aspectu estetyki – to kwestia zdrowia publicznego i ochrony mienia. Gołębie zniszczają elewacje budynków, pozostawiają niebezpieczne dla zdrowia opuszczenia, a ich obecność grozi rozprzestrzenianiem się chorób. Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez urząd, działania będą prowadzone w okresie od 1 czerwca do 11 sierpnia 2026 roku z zamiarem przywrócenia czystości i bezpieczeństwa w przestrzeni miejskiej.
Metoda wybrana przez grodziszan jest humanitarna i bezpieczna dla całego ekosystemu miasta. Płoszenie wykonywane będzie przez profesjonalnego sokolnika, który będzie operować specjalnie ułożonymi ptakami drapieżnymi, przede wszystkim sokołami i jastrząbami. Jak wyjaśnia urząd: „Obecność naturalnego wroga sprawia, że gołębie opuszczają dany teren, uznając go za rewir łowiecki". To podejście opiera się na naturalnym zachowaniu ptaków – gdy pojawia się drapieżnik, ptaki ulegają instynktownie i szukają bezpieczniejszych terenów. W przeciwieństwie do innych metod, takich jak uśmiercanie czy stosowanie trucizn, sokolnictwo pozwala na effectywne rozwiązanie problemu bez narażania życia ptaków ani zdravia mieszkańców.
Bezpieczeństwo zarówno ludzi, jak i zwierząt pozostaje priorytetem operacji. Urząd zaznacza wyraźnie: „Metoda jest w pełni bezpieczna dla ludzi, zwierząt domowych oraz środowiska. Nie dochodzi do uśmiercania ptaków, a jedynie do ich odstraszania". To oznacza, że mieszkańcy mogą swobodnie poruszać się po mieście, wyprowadzać psy czy przebywać w przestrzeni publicznej bez obawy o negatywne konsekwencje dla zdrowia. Ptaki drapieżne wykorzystywane w procesie operują się wyłącznie instynktem łowieckim – nie są agresywne wobec ludzi ani zwierząt domowych, jeśli ci nie stanowią dla nich naturalnego pożytku.
Operacja obejmie rozległy teren miasta. Działania będą prowadzone przy budynkach usytuowanych na ulicach: 11 Listopada (przy numerach 4, 6, 8, 13/15, 21, 25/27, 40, 41, 43, 44 i 48), Spółdzielczej (numery 6, 11 i 13), Sienkiewicza (21 i 44), Kilińskiego (1, 2, 3, 5 i 11), a także Kościuszki (17 m. 19, 11 i 41). To znamena, że prawie każda dzielnica miasta skorzysta z tej interwencji, co świadczy o skali problemu gołębi w Grodźsku Mazowieckim. Taki rozsiany zakres działań wskazuje, że problem dotyka równomiernie terenu całego miasta.
Urząd zwraca się do mieszkańców z apelem o nienadwyczajne zachowanie. „Prosimy o nieingerowanie w pracę sokolnika oraz niepłoszenie ptaków drapieżnych" – czytamy w komunikacie. To właściwie sformułowana prośba, która ma na celu ochronę zarówno specjalisty, jak i powodzenia całej operacji. Wszelkie przeszkadzanie w pracy sokolnika mogłoby zmniejszyć efektywność działań lub stwarzać sytuacje niebezpieczne dla obu stron interakcji. Mieszkańcy powinni po prostu zachować spokój i pozwolić profesjonalistom na wykonanie ich pracy.
Wybór sokolnictwa zamiast tradycyjnych metod zwalczania gołębi to sygnał, że Grodzisk Mazowiecki stawia na rozwiązania etyczne i środowiskowo odpowiedzialne. Wiele miast rezygnuje z trucizn i brutalnych metod na rzecz systemów, które działają w harmonii z naturą. Trwające trzy miesiące działania będą testem efektywności tego podejścia w praktyce grodziszczańskiej rzeczywistości. Jeśli operacja powiedzie się, może stać się wzorem dla innych samorządów w regionie, zmierzających z podobnym problemem zagrażającym czystości i bezpieczeństwu publicznemu.
Źródło: UM Grodzisk Mazowiecki